Płock: skąd gronkowiec u noworodków?

W płockim Szpitalu św. Trójcy doszło do zakażenia noworodków gronkowcem. Na szczęście wykryto szczep powodujący zakażenie łatwe w leczeniu.

Niektóre z dzieci opuściły szpital bez rozpoznania choroby. Dopiero, gdy z nasilonymi objawami trafiły do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Marcina Kacprzaka w Płocku, postawiono diagnozę i otoczono maluchy opieką. Szpital  im. Kacprzaka powiadomił też o całej sprawie Sanepid – pisze Gazeta Wyborcza.

Jak zapewnia portal rynekzdrowia.pl Krystyna Szymczak-Kotowska, pielęgniarka epidemiologiczna w szpitalu św. Trójcy, placówka po wykryciu przypadków zakażenia rozpoczęła wszelkie wymagane procedury m.in. w celu identyfikacji typu gronkowca.

– Od 11 lat działa u nas zespół ds. zakażeń szpitalnych i nie ma mowy o jakichkolwiek uchybieniach w jego pracy – przekonuje Krystyna Szymczak. – Ustaliliśmy, że nie jest to groźny szczep szpitalny, a popularny typ środowiskowy gronkowca złocistego.

Nasz rozmówczyni dodaje, że szpital wykluczył istnienie mechanizmu oporności na medykamenty.

– Ten szczep gronkowca jest łatwy w leczeniu. Zdarza się, że nie wymaga żadnych działań. W takim przypadku procedury nie nakazują podnoszenia alarmu i informowania Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej – tłumaczy Szymczak.

Dlaczego jednak ze szpitala wypisano dzieci chore, szpital nie potrafi odpowiedzieć.

– Proszę zwrócić uwagę, że mamy okres nasilenia się przeziębień, grypy. To czas, który sprzyja różnym zakażeniom. Tak małe dzieci, u których odporność jest jeszcze stosunkowo słaba, są na nie wyjątkowo narażone. Nie można jednoznacznie ustalić źródła i miejsca zakażenia – stwierdza pielęgniarka.

W obu szpitalach rozpoczęto dochodzenie epidemiologiczne mające ustalić źródło i przyczyny zakażenia. Sprawdzono m.in. prawidłowość sterylizacji narzędzi oraz czy zostały zachowane wszystkie procedury higieniczne. Wyniki kontroli będą znane za kilka dni.

W Szpitalu św. Trójcy przeprowadzono również dezynfekcję obiektu. Pacjentki z oddziału położniczego zostały przebadane na obecność gronkowca. Władze szpitala podkreślają, że sytuacja jest opanowana.

Nie wykryto kolejnych przypadków zakażenia. W placówce nie przebywają już także osoby chore – dodaje Krystyna Szymczak-Kotowska.

O ile w przypadku błędu lekarskiego wiadomo, kto go popełnił, to w wypadku zakażeń wewnątrzszpitalnych znalezienie winnego niedochowania standardów lub wskazanie źródła zakażenia jest niezwykle trudne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH