W płockiej stacji Lotniczego Pogotowia Ratunkowego stacjonuje już nowy śmigłowiec ratunkowy.
Eurocopter został wyposażony w radar pogodowy oraz autopilota. "Stary" Mi-2 mógł latać tylko od świtu do zmierzchu. Eurocopter może ratować ludzi także nocą. Co prawda nie od razu. Wcześniej trzeba sporządzić mapę, na której oznaczone zostaną miejsca, w których w nocy bez problemu wyląduje helikopter.
Na początek w płockiej bazie dyżury będą pełnić piloci z Warszawy. Mimo że w Płocku jest czterech lotników, to jednak żaden z nich nie ma jeszcze uprawnień do latania nowymi maszynami. Płocczanie zaczną szkolenia dopiero w sierpniu.
Więcej: www.plock.gazeta.pl
Czytaj więcej: śmigłowce ratownicze | śmigłowce Eurocopter | Justyna Sochacka | Eurocopter
OZZL poprze protest pacjentów przed MZ w Dniu Dziecka