Uruchomiono pierwszy w Polsce portal informujący na temat sepsy, ciężkiego ogólnoustrojowego zakażenia organizmu. Przeznaczony jest zarówno dla lekarzy, jak i pacjentów - poinformował przewodniczący rady naukowej portalu, prof. Andrzej Kübler.

Liczba przypadków z ciężkimi postaciami sepsy narasta, rozpoznanie jest często opóźnione a leczenie nieskuteczne. Portal PokonacSepse.pl ma pomóc we wczesnym wykrywania tego groźnego schorzenia. Wyjaśnia, czym jest sepsa, jakie niesie za sobą zagrożenia, w jaki sposób należy ją leczyć, pokazuje również jak żyć po sepsie.

- Sepsa jest częstszą przyczyną zgonów niż rak piersi i rak jelita grubego łącznie, dlatego staje się coraz większym wyzwaniem dla współczesnej medycyny - przekonuje prof. Kübler. Na zakażenie tego typu co kilka sekund ktoś umiera na świecie. Ciężka sepsa i wstrząs septyczny stanowią najczęstszą przyczynę zgonów szpitalnych.

W Polsce prowadzony w latach 2003-2010 rejestr przypadków ciężkiej sepsy na oddziałach intensywnej terapii wykazał, że śmiertelność tego typu zakażenia przekracza 50 proc. Oznacza to, że co roku z jego powodu umiera co najmniej 20 tys. osób. Często są to ludzie młodzi, a nawet dzieci i noworodki, którym nie pomagają antybiotyki i nowoczesna intensywna terapia.

Sepsę, nazywaną też posocznicą, trudno rozpoznać, gdyż jej objawy są często niejednoznaczne. Z kolei zła diagnoza lub w ogóle jej brak sprawia, że sepsa jest niewłaściwie i nieskutecznie leczona. Według portalu, w Polsce często rozpoznana zostaje dopiero na oddziałach intensywnej terapii, gdy chory jest już w ciężkim stanie. W Stanach Zjednoczonych 70 proc. przypadków tego zakażenia diagnozowanych jest zaraz po przewiezieniu chorego na oddział ratunkowy.

Choroba zwykle zaczyna się tuż po przebytej infekcji czy doznanym urazie, kiedy system immunologiczny człowieka jest osłabiony. Mogą ja wywołać nawet mało na ogół groźne patogeny (tzw. potencjalnie chorobotwórcze). Najczęściej są to bakterie, meningokoki, paciorkowce, gronkowce czy pałeczki okrężnicy, które wywołują infekcje w jamie brzusznej i układzie moczowym albo zapalenie płuc lub opon mózgowo-rdzeniowych. Gdy organizm jest osłabiony, wystarczy nawet zwykłe skaleczenie.

Nasz organizm na ogół dobrze sobie radzi z zakażeniami, pomagają w tym również antybiotyki. Jednak u niektórych osób infekcja wymyka się spod kontroli. Gdy bakterie zaczynają się rozmnażać również we krwi, dochodzi do uogólnionej reakcji zapalnej. Choroba przebiega wtedy piorunująco. Serce zwalania, pęcherzyki płucne się zapadają, wątroba i nerki przestają pracować, dochodzi do uszkodzenia wielu narządów wewnętrznych.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH