Pierwsze osoby z wirusem Zika w Hiszpanii Wirus Zika przenoszą komary z Ameryki Południowej. Fot. Day Donaldson/Flickr (CC BY 2.0)

Wirusa Zika wykryto w czwartek (4 lutego) u dwóch kobiet w Hiszpanii. Jedna z nich, w 14. tygodniu ciąży przyjechała z Kolumbii, gdzie szerzy się ten patogen. To pierwsza w Europie kobieta w ciąży, u której wykryto wirusa - podało hiszpańskie ministerstwo zdrowia.

Ciężarna to mieszkanka Barcelony, która jest pod kontrolą lekarską, ale nie przyjęto jej do szpitala - poinformował Departament Zdrowia w regionie Katalonii. Więcej szczegółów nie podano, aby uchronić jej prywatność.

Druga osoba z wirusem to 25-letnia kobieta, przebywająca w domu w Madrycie po leczeniu w szpitalu. Jest ona pierwszą osobą z wirusem Zika zarejestrowaną w regionie Madrytu.

W Hiszpanii w sumie zarejestrowano osiem zarażonych wirusem osób: trzy w Katalonii, dwie w Murcji, dwie w Kastylii i Leon, oraz jedną w Madrycie.

U 80 proc. osób zarażenie przebiega bezobjawowo lub objawia się tylko lekką gorączką, bólem głowy i stawów czy zaczerwienieniem skóry. Do objawów należy też swędzenie, które zwykle ustępuje po czterech lub pięciu dniach,

Do tej pory rejestrowano przypadki wirusa Zika w krajach Afryki i Azji, ale w ciągu ostatniej dekady rozprzestrzenił się on na kraje Ameryki Południowej i tam znajdują się jego ogniska.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oświadczyła w środę, że państwa europejskie powinny rozpocząć przygotowania do ochrony ludności przed wirusem Zika. Według WHO wirus ten może zagrozić Europie wiosną i latem. "Wszystkie kraje europejskie, w których występują komary Aedes (przenoszące wirusy Zika) mogą być zagrożone" - powiedziała szefowa biura WHO na Europę Zsuzsanna Jakab.

Zwróciła też uwagę, że do Europy przybyła "pewna liczba" osób zarażonych wirusem, ale że nie doszło do kolejnych zarażeń, ponieważ "komar wciąż nie jest aktywny". Zagrożenie wzrośnie jednak z nadejściem wiosny i latem.

Dotychczas walka z tym wirusem polega na niszczeniu przenoszących go owadów, a ludziom zaleca się noszenie chroniących przed ukąszeniami ubrań, korzystanie z moskitier, środków odstraszających komary itp. Z USA dotarł jednak sygnał, że Zika może być przenoszony drogą płciową. WHO wzywa do dalszych badań.

Naukowcy podejrzewają, że Zika ma związek ze wzrostem przypadków mikrocefalii (małogłowia) u noworodków oraz z występowaniem rzadkiego schorzenia znanego jako zespół Guillaina i Barrego, który u osób z osłabionym układem odpornościowym może wywoływać paraliż, a w skrajnych przypadkach śmierć. Nie ma szczepionki przeciw temu wirusowi. U kobiet ciężarnych Zika może przedostać się do płodu, wywołać wady wrodzone i doprowadzić do śmierci dziecka.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH