Jeżeli leczenie będzie przebiegało nadal tak pomyślnie, pacjentka zarażona wirusem A/H1N1, może zostanie wypisana ze szpitala w poniedziałek

Rzeczniczka szpitala, Aneta Dyka-Urbańska podkreśla, że osoby izolowane na oddziałach zakaźnych, nie stanowią zagrożenia dla osób z zewnątrz i personelu:

– W takich sytuacjach są podejmowane normalne działania, jak w przypadku każdego wirusa. Personel, który ma kontakt z chorą nosi odzież ochronną i maski. Przyjmuje także leki uodparniające.

Zapewnia nas, że wszystkie podjęte działania są takie, jak przy typowej grypie, zgodne z reżimem odpowiednim dla oddziału zakaźnego.

– Okazało się, że grypa nie jest zaraźliwa i zjadliwa. Meksyk został nią zaskoczony, my jesteśmy na nią przygotowani – dodaje i przypomina natychmiastową reakcję lekarza rodzinnego, do którego zgłosiła się chora oraz szpitala. – Pacjentka zgłosiła do lekarza rodzinnego, w wywiadzie przyznała, że ma objawy grypopodobne i wróciła niedawno z USA. Lekarz od razu skontaktował się z ordynatorem naszego oddziały zakaźnego. Pacjentka trafiła do izolatki, pobrane od niej próbki zostały szybko wysłane do badania.

Konieczność szybkiej diagnostyki w takich przypadkach podkreśla Tomasz Wąsik, kierownik Zakładu Wirusologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach:

– Lekarze dobrze wiedzą, jak leczyć grypę, zaś w razie powikłań chorzy trafią do specjalistycznego ośrodka.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH