Pacjenci z SM mają utrudniony dostęp do rehabilitacji Chory z SM powinien się spotykać z fizjoterapeutą od jednego do nawet pięciu razy w tygodniu Fot. Archiwum RZ

Rehabilitacja powinna być wpisana w codzienne życie osób z postępującymi chorobami neurologicznymi, w tym z SM. Niestety, w Polsce dostęp do niej jest utrudniony.

Problemem, na który najczęściej narzekają pacjenci, jest długi czas oczekiwania, który może trwać od kilku miesięcy do ponad roku. Jak wyjaśnia Dominika Czarnota-Szałkowska z Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego, w przypadku chorób postępujących, takich jak SM, nie można sobie na to pozwolić - informuje Gazeta Wyborcza.

Piotr Kostrzębski, fizjoterapeuta z Centrum Rehabilitacji RiM w Pruszkowie dodaje, że wprawdzie rehabilitacja neurologiczna nie uzdrowi chorego, ale może stymulować procesy naprawcze w jego układzie nerwowym. Taka neuroodbudowa daje szansę na przywrócenie utraconych funkcji lub ich zastąpienie.

Zależnie od stanu chorego powinien on się spotykać z fizjoterapeutą od jednego do nawet pięciu razy w tygodniu. W pozostałe dni musi samodzielnie wykonywać rozpisany zestaw ćwiczeń. Dzięki temu utracone funkcje mogą stopniowo powracać, choć niezbyt często udaje się je przywrócić w pełni.

Więcej: wyborcza.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH