Otwock ważnym ośrodkiem kardioonkologii

Podczas odbywającego się w ubiegłym tygodniu Kongresu Kardioonkologii w Mediolanie prezesi ICOS (International Cardio Oncology Society) prof. Daniel Lenihan (USA) oraz prof. Carlo Cipolla (Włochy) ogłosili powołanie Wschodnio-Europejskiego Oddziału tego Towarzystwa w klinice Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego działającej w Europejskim Centrum Zdrowia Otwock.

W ten sposób Polska staje się jednym z liderów kardioonkologii w Europie Środkowowschodniej - podkreślili eksperci obecni na środowej (3 października) konferencji prasowej w Warszawie.

Prof. Tadeusz Pieńkowski, szef Kliniki Onkologii i Chirurgii w ECZ w Otwocku powiedział, że kardioonkologia jest nadzieją dla tych wszystkich chorych na raka, którzy mogą doświadczyć powikłań kardiologicznych.

- W ciągu miesiąca raka sutka, najczęstszego wśród kobiet nowotworu diagnozowanego w Polsce, popularyzacja takiego podejścia jest wielką wartością - dodał profesor.

Prof. Adam Torbicki, kierownik Kliniki Krążenia Płucnego i Chorób Zakrzepowo-Zatorowych w ECZ Otwock, dodał, że problemy kardiologiczne u chorych onkologicznie są bardzo rozpowszechnione, mogą dotyczyć nawet 50 proc. cierpiących na raka.

- Mamy do czynienia z trzema problemami. Po pierwsze, ze względu na rozpowszechnienie chorób sercowo-naczyniowych coraz częściej spotykamy chorych onkologicznie, którzy leczą się już z powodu uszkodzenia mięśnia sercowego. Oprócz tego mamy pacjentów chorych na raka, u których doszło do rozwoju schorzeń sercowo-naczyniowych - wtórnie, albo z powodu toksyczności leczenia onkologicznego, albo też wskutek naciekowych zmian onkologicznych - podkreślił prof. Torbicki.

Dlatego całościowe podejście do pacjenta onkologicznego, które pozwala na dopasowanie terapii onkologicznej do pacjenta, jak również zagwarantowanie dwutorowości leczenia - onkologicznego i kardiologicznego - zwiększa szanse chorych na wyleczenie.

Dr Sebastian Szmit z ECZ Otwock, podkreślił z kolei fakt, że z powodu raka piersi wcześnie rozpoznanego, który dobrze rokuje, rocznie umiera aż 44 proc. chorych w wyniku choroby podstawowej i kolejne 22 proc. - z powodu niewydolności sercowo-naczyniowej, wywołanej leczeniem onkologicznym. W tej drugiej grupie pacjentów zgony następują nawet kilka lat po zaprzestaniu leczenia onkologicznego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH