Ostróda: lekarz ambulansu zapłaci karę za przerwę w pracy

Karetka, która zawiozła pacjenta do szpitala w Iławie, zamiast zgłosić dyspozytorowi zakończenie pracy, zrobiła sobie przerwę. Ambulans zaparkował na prywatnej posesji lekarza, który kierował zespołem karetki. Postój trwał ponad 2 godziny.

Rzeczniczka wojewody warmińsko-mazurskiego Edyta Wrotek zaznacza, że do urzędu przysłano zdjęcia potwierdzające to zdarzenie. W tym czasie, dyspozytor pogotowia był przekonany, że zespół ambulansu cały czas zajęty jest pacjentem, którego wiozła do Iławy.

Sprawę wyjaśniała Wojewódzka Stacja Powiadamiania Ratunkowego w Olsztynie - informuje Radio Olsztyn.

Pracę zespołu pogotowia ratunkowego w Ostródzie kontroluje teraz Narodowy Fundusz Zdrowia. W przypadku powtórzenia się podobnej sytuacji nie wyklucza rozwiązania kontraktu.

Lekarz przed domem którego stała karetka, ma zapłacic 15 tys. zł kary.

Więcej: www.ro.com.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH