Na Opolszczyźnie badania profilaktyczne w kierunku wykrywania chorób serca niestety nie cieszą się dużą popularnością. Mimo, że są darmowe, zgłasza się na nie niewiele osób.

Od stycznia do końca czerwca na Opolszczyźnie w ramach programu profilaktyki chorób układu krążenia, który powinny prowadzić wszystkie przychodnie podstawowej opieki zdrowotnej, udzielono łącznie tylko 704 porady. Choć osób uprawnionych do udziału w takich badaniach jest około 10 tysięcy – podaje Nowa Trybuna Opolska.

– Bardzo nas to niepokoi, choroby układu krążenia są nadal pierwszą przyczyną zgonów. Celem głównym programu jest poprawienie tych statystyk. Zakłada on obniżenie zachorowalności i umieralności z powodu chorób serca o 20 proc. Ale jak to zrobić, skoro ludzie nie chcą się badać – ubolewa Maria Pisula, naczelnik wydziału świadczeń opieki zdrowotnej w opolskim oddziale NFZ.

Fundusz uważa, że część winy za ten stan rzeczy ponoszą przychodnie, bo część z nich nie chce angażować się w program. W tym roku ze 191 placówek POZ tylko 39 wykonuje badania.

– Przychodnie nie nagłaśniają badań, są zbyt bierne Za jedną poradę płacimy im dodatkowo po 48 zł, może uważają to za nieopłacalne? Zrobimy wszystko, żeby w 2010 roku program był lepiej realizowany. Niewykluczone, że uzależnimy od tego podpisanie kontraktów na 2010 rok – ostrzega Maria Pisula.  

Na badania profilaktyczne chorób układu krążenia, mogą się zgłaszać w tym roku osoby w wieku 35, 40, 45, 50 i 55 lat. Nie potrzeba na nie skierowania. Można samemu o nie poprosić swojego lekarza pierwszego kontaktu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH