Opolskie: brakuje pediatrów, więc kolejki do nich rosną

W województwie opolskim brakuje pediatrów. Jeżeli już są, to pracują w szpitalach a nie w poradniach. W tych ostatnich kolejki do są ogromne.

Trudna sytuacja w opolskim ZOZ Zaodrze trwa od kilku lat, kiedy z pracy zrezygnował jeden z lekarzy, a ten który pozostał ma pod swoją opieką prawie 3 tysiące dzieci.

Jak powiedziała reporterce Radia Opole dyrektor przychodni Zaodrze Urszula Żuk-Sosnowska, trwają od kilku lat intensywne poszukiwania pediatry, nawet poza terenem województwa, ale są one bezskuteczne. Młodzi lekarze pediatrzy nie chcą pracować w poradniach i znalezienie takiej osoby graniczy z cudem.

Jak tłumaczy Beata Cyganiuk, rzecznik prasowy Opolskiego OW NFZ Funduszu, lekarze pediatrzy są traktowani przez NFZ jak lekarze pierwszego kontaktu. Dlatego zakłada się, że pod opieką jednego pediatry może znajdować się 2750 dzieci.

Problem w tym, że dzieci chorują częściej niż dorośli, tym samym pracy jest znacznie więcej.

Więcej: www.radio.opole.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH