Opole: policja oddaje krew dla dzieci

11 litrów krwi zebrała w czwartek (26 lipca) opolska policja w ramach akcji "Krew dla dzieci - ofiar wypadków drogowych". Krew oddawali policjanci, pracownicy cywilni opolskiej policji i mieszkańcy miasta. Podczas pięciogodzinnej akcji zgłosiło się 40 osób.

Akcja "Krew dla dzieci - ofiar wypadków drogowych", zorganizowana przez opolską policję i Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa z Opola, odbyła się w centralnym punkcie miasta na pl. Wolności, w specjalnym autokarze, w którym utworzono mobilny punkt poboru krwi.

Aleksandra Mękal-Wnuk z zespołu prasowego policji w Opolu wyjaśniła, że akcja oddawania krwi organizowana jest przez opolską policję co roku przed Świętem Policji, które w tym roku odbędzie się w piątek (27 lipca). Dotychczas brali w niej udział tylko policjanci.

- W tym roku postanowiliśmy wyjść z pomysłem w miasto, bo w Regionalnych Stacjach Krwiodawstwa brakuje krwi. Zwłaszcza latem, gdy jest więcej wypadków - stwierdziła Mękal-Wnuk.

Z danych policji wynika, że w ubiegłym roku w Polsce doszło do ponad 40 tys. wypadków drogowych, w których zginęło ponad 4 tys. osób, a rannych zostało prawie 50 tys. W województwie opolskim w 2011 roku doszło do 836 wypadków; rannych zostało 1001 osób, 99 zginęło.

Ofiarami tych zdarzeń często były dzieci. W ubiegłym roku w całym kraju dzieci do 14 roku życia były uczestnikami ponad 4 tys. wypadków. 102 dzieci zginęło na miejscu, a 414 zostało rannych.

- Czwartkowa akcja poboru krwi zorganizowana przez policję miała nie tylko wspomóc stację krwiodawstwa, ale i zwiększyć świadomość społeczną co do bezpieczeństwa ruchu drogowego - dodała Mękal-Wnuk.

Dlatego podczas akcji policjanci rozdawali też materiały promujące bezpieczeństwo i uczyli zasad udzielania pierwszej pomocy ofiarom wypadków. Sporym zainteresowaniem cieszyły się też alkogogle, czyli okulary, przez które otoczenie widać oczyma osoby, które wypije dużą ilość alkoholu.

- Im nas więcej, tym lepiej. Cieszy nas, że do policjantów oddających krew dołączyli mieszkańcy Opola - skwitował zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Opolu inspektor Zbigniew Stawarz, który znalazł się w gronie krwiodawców.

- Jak każdy mężczyzna boję się żony, dentysty i zastrzyków, ale udało mi się oddać krew bez przygód - zażartował.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH