Opole: neurochirurdzy z WCM wszczepili stymulator DBS Operacja trwała sześć godzin i zakończyła się pełnym sukcesem. Już w trakcie zabiegu obserwowano ustępowanie objawów choroby - mówi neurochirurg dr Dariusz Łątka. Fot. Materiały prasowe

Wojewódzkie Centrum Medyczne w Opolu dołączyło do kilku polskich ośrodków, w których wykonywane są tzw. operacje DBS (deep brain stimulation). To pierwsza niekliniczna placówka, która wszczepiła pacjentowi z chorobą Parkinsona neurostymulator.

Jak informuje Wojewódzkie Centrum Medyczne w Opolu, 28 kwietnia na oddziale neurochirurgii zaimplantowano 62-letniemu pacjentowi, cierpiącemu na zaawansowaną postać choroby Parkinsona, neurostymulator mózgowy.

Operacja polegała na stereotaktycznym umieszczeniu w jądrze niskowzgórzowym mózgu końcówki elektrody, która poprzez elektryczne drażnienie prądem o niskim napięciu modyfikuje układ dopaminergiczny mózgu, łagodząc objawy parkinsona.

Stereotaksja to metoda, która pozwala bardzo precyzyjnie umieścić w trójwymiarowej przestrzeni, jaką jest wnętrze czaszki pacjenta, końcówkę dowolnego narzędzia - w tym wypadku elektrody mózgowej.

Żeby to osiągnąć, konieczne jest wykonanie złożonych badań obrazowych u pacjenta z przymocowaną do głowy ramą stereotaktyczną - metalową obręczą, do której później mocuje się śródoperacyjnie jałowy system naprowadzania przypominający żeglarski sekstant. Pacjent trafia na salę operacyjną, a tam po założeniu systemu i wywierceniu otworu w czaszce rozpoczyna się mozolny proces umieszczania elektrody.

- Operacja trwała sześć godzin i zakończyła się pełnym sukcesem. Już w trakcie zabiegu obserwowano ustępowanie objawów choroby, kontrolne badania obrazowe pokazały idealne osadzenie elektrody, a pacjent w pierwszych dniach od operacji jest bardzo zadowolony - mówi dr Dariusz Łątka, ordynator oddziału neurochirurgii WCM.

Neurostymulatorem może sterować neurolog leczący chorego i w pewnym zakresie sam pacjent.

- Neurostymulator włączamy pacjentowi około miesiąc po implantacji. Do tego czasu obserwuje się poprawę związaną z samym uszkodzeniem miejsca implantacji, czyli jądra niskowzgórzowego. Dalsze zaburzenie jego funkcjonowania zapewnia drażnienie prądem generowane przez neurostymulator. To klucz do sukcesu terapii - podsumowuje dr Łątka.

W budżecie WCM zarezerwowano środki na dwie tego typu operacje rocznie. Gdy Centrum przekształci się w szpital kliniczny, możliwe, że będzie ich więcej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH