Opalenizna u dzieci nie jest oznaką zdrowia Fot. archiwum

Nie ma czegoś takiego jak zdrowe opalanie się, opalenizna świadczy o uszkodzeniu skóry i nie jest oznaką zdrowia - ostrzega NHS England.

Brytyjscy eksperci przypominają o tym wraz z rozpoczęciem lata i wakacji, kiedy słońce jest szczególnie intensywne, a wielu dorosłych wraz z dziećmi opala się wręcz godzinami.

Na temat opalenizny nadal pokutuje wiele mitów. Sondaż przeprowadzony wśród 1 tys. Brytyjczyków, którzy mają dzieci do 11. roku życia wykazał, że co trzeci z nich sądzi, iż opalenizna jest dobra dla zdrowia dzieci. Co czwarty ankietowany wręcz zachęca maluchy do przebywania na słońcu, a niektórzy pozwalają im nawet opalać się w solarium.

Nie zawsze właściwie wykorzystywane są też kremy i olejki przeciwsłoneczne. 21 proc. badanych Brytyjczyków przyznało, że chroniące przed nadmiernym promieniowaniem ultrafioletowym (UV) kosmetyki stosuje u dzieci na ogół dopiero wtedy, kiedy dojdzie do zaczerwienia lub oparzenia skóry. Tymczasem trzeba je podawać wcześniej, zanim jeszcze do tego dojdzie.

Dr Nigel Acheson z NHS England ostrzega, że samo zbrązowienie skóry świadczy już o jej uszkodzeniu, gdyż próbuje się ona bronić przed nadmiarem UV. Melanocyty, komórki pigmentowe, wytwarzają wtedy melaninę, która ma pochłaniać zbyt dużą dawkę promieniowania słonecznego. Objawem tego jest brązowienie skóry.

Specjalista przyznaje, że nie należy unikać całkowicie słońca, bo pod jego wpływem w organizmie wytwarzana jest witamina D. Od maja do września wystarczy jednak wystawić swoje ciało na słońce przez 15 minut dziennie, żeby została wyprodukowana wystarczająca ilość tej witaminy.

Nadmierne opalanie się i poparzenia słoneczne grożą nowotworem skóry, np. czerniakiem, który potrafi być wyjątkowo agresywny. Może on zostać zapoczątkowany już w dzieciństwie na skutek nadmiernego przebywania na słońcu. Skóra dziecka jest szczególnie wrażliwa i mogą w niej gromadzić się uszkodzenia, które po wielu latach doprowadzą do rozwoju czerniaka.

Niemowlaki przed ukończeniem szóstego miesiąca życia powinny być całkowicie chronione przed bezpośrednim narażeniem na słońce. Warto też pamiętać, chmury nie zawsze chronią przez promieniowaniem słonecznym.

Dr Nigel Acheson uważa, że wszystkie osoby, w tym szczególnie dzieci, które przebywają na słońcu dłużej niż 15 minut w okresie od maja do września powinny używać kremów przeciwsłonecznych z filtrem co najmniej SPF 15. - Nie ma czegoś takiego jak zdrowe opalanie się - podkreśla Nicola Smith z Cancer Research UK.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH