Onkologia: personalizacja leczenia daje korzyści terapeutyczne i finansowe

Przyszłością onkologii jest coraz większa indywidualizacja leczenia - dopasowanie terapii do stanu konkretnego chorego w oparciu o skomplikowane badania z dziedziny biologii molekularnej. Oznacza to też racjonalizację kosztów.

Personalizowanie leczenia to korzyści dla chorego i mniejsze koszty dla systemu opieki zdrowotnej - podkreślali uczestnicy konferencji pt. "Wczesne wykrycie i współpraca multidyscyplinarna kluczem do skuteczniejszego leczenia raka płuca”. Zorganizowało ją Polskie Towarzystwo Onkologiczne, Instytut Onkologii w Gliwicach oraz Fundacja im. M. Hilgiera.

Rak płuc jest zabójcą numer jeden wśród nowotworów złośliwych. Medycyna dysponuje coraz nowocześniejszymi metodami leczenia, jedna z nich to tzw. terapia celowana, która daje mniejsze niż chemioterapia skutki uboczne. Aby podać taki lek w raku płuca trzeba jednak wcześniej potwierdzić, czy pacjent ma mutację pewnego genu, bo w innym przypadku terapia nie będzie tak skuteczna.

- Trzeba udowodnić, że ta komórka posiada odpowiedni receptor - dziurkę do klucza, w którą klucz, czyli lek, można włożyć. To wymaga odpowiedniego zasobu wiedzy, pracy laboratoriów. Przed decyzją o leczeniu nie wystarczy dzisiaj uzyskać wyniku średniego - że jest to np. rak gruczołowy, ale zagłębić się w badaniach, które powiedzą nam, jakie ten raka ma dodatkowe czynniki, dodatkowe punkty uchwytu, na które możemy zadziałać - powiedział dr Andrzej Wojcieszek, prezes śląskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Onkologicznego.

Prof. Dariusz Lange, kierownik Zakładu Patologii Nowotworów Centrum Onkologii w Gliwicach podkreślił, że klasyfikacje nowotworów są obecnie niezwykle rozbudowane.

- Nawet, jeśli jakiś nowotwór ma ten sam obraz mikroskopowy, morfologiczny, to jeżeli zadziałamy na niego jakimś przeciwciałami, to część - mimo że tak samo wygląda - zupełnie inaczej reaguje, ma inne antygeny. Nie ma dwóch takich samych nowotworów, zawsze czymś się różnią - aktywnością proliferacyjną, rodzajem wzrostu, typem przerzutowania, trudno znaleźć dwa takie same - zaznaczył.

Dr hab. Paweł Krawczyk z Katedry i Kliniki Pneumonologii Onkologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie powiedział, że choć badania molekularne tkanek nowotworowych są wykonywane w Polsce od kilku lat w wielu laboratoriach, to brakuje jeszcze ram prawnych ich funkcjonowania. Powinny być rejestrowane, kwalifikowane do prowadzenia takich badań, mieć odpowiednie certyfikaty.

- Badania molekularne podejmowane obecnie przez poszczególne laboratoria są więc robione po partyzancku czy chałupniczo, choć oczywiście metody biologii molekularnej są ściśle sprecyzowane. Nad wypracowaniem ram organizacyjnych pracują konsultanci krajowi w poszczególnych dziedzinach - genetyce, onkologii, patomorfologii - powiedział. Jak podkreślił, dynamiczny rozwój biologii molekularnej jest nieunikniony, bowiem personalizacja terapii każdego nowotworu oznacza też racjonalizację kosztów.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH