Onkolodzy: w Polsce nowotwory złośliwe ciągle wykrywane za późno

Polacy ciągle zbyt późno zgłaszają się do lekarza z niepokojącymi objawami. Dlatego tylko 20 proc. chorych na nowotwór złośliwy jest leczonych we wczesnym stadium choroby - alarmują onkolodzy.

Obchodzony 4 lutego Światowy Dzień Walki z Rakiem jest okazją do tego, by uświadamiać konieczność wczesnego wykrywania nowotworów. Z tej okazji Polska Unia Onkologii (PUO) już po raz jedenasty organizuje w sobotę w całej Polsce dzień drzwi otwartych w placówkach onkologicznych.

Jak poinformował prezes Polskiej Unii Onkologii dr Janusz Meder, prognozy WHO oraz Międzynarodowej Unii Walki z Rakiem wskazują wyraźnie, że w najbliższych 10-15 latach liczba nowych zachorowań na nowotwory złośliwe ulegnie podwojeniu. W XXI wieku choroby te mogą stać się pierwszą przyczyną zgonów na świecie.

Jak wynika z danych przedatwionych przez dr. Medera, w 2010 r. w naszym kraju chorobę nowotworową diagnozowano u 160 tys. Polaków, a 100 tys. zmarło z jej powodu.

Głównym zabójcą nadal jest rak płuca, w większości spowodowany paleniem papierosów. W 2008 roku był on przyczyną ponad 22 tys. zgonów. Z jego powodu zmarło więcej kobiet niż na raka piersi. Na drugim miejscu pod względem liczby zgonów w całej populacji uplasował się rak jelita grubego.

Tymczasem rozwojowi wielu nowotworów złośliwych można by zapobiec, gdyby ludzie unikali lub minimalizowali narażenie na czynniki rakotwórcze. Onkolodzy radzą, by nie palić tytoniu lub rzucić palenie, ograniczyć alkohol, nie dopuszczać do nadwagi, zdrowo się odżywiać, regularnie ćwiczyć, chronić się przed przewlekłym stresem, opalać z umiarem i unikać solariów, zaszczepić się przeciw wirusowi zapalenia wątroby typu B (HBV), który zwiększa ryzyko raka wątroby, unikać przypadkowych kontaktów seksualnych, starać się wyleczyć wszystkie stany zapalne i udać do poradni genetycznej, jeśli w rodzinie występowały nowotwory.

Bardzo ważna jest też tzw. czujność onkologiczna, tj. baczne obserwowanie swojego organizmu pod kątem niepokojących objawów i jak najszybsze zgłaszanie się z nimi do lekarza. Wśród najczęstszych zwiastunów choroby nowotworowej dr Meder wymienił: powiększające się węzły chłonne, białawe zabarwienie i zgrubienie błony śluzowej w jamie ustnej oraz małe niebolesne owrzodzenia na wargach i języku, chrypę, trudności w połykaniu, kaszel, krew przy odkrztuszaniu, ucisk w żołądku, brak łaknienia, wstręt do mięsa, chudnięcie bez przyczyny, powiększające się znamiona na skórze, krew lub krwisty śluz w kale, krwiste upławy, nieregularne krwawienia u kobiet, krew w moczu, częste parcie na pęcherz, stwardnienie, guzek.

Gdyby Polacy wykazywali większą czujność onkologiczną, regularnie wykonywali badania okresowe, korzystali z programu bezpłatnych badań to więcej nowotworów złośliwych można by wykrywać we wczesnym stadium, w którym udaje się uzyskać znacznie większy odsetek wyleczeń.

Z danych przytaczanych przez dr. Medera wynika, że podczas gdy w Polsce tylko 20 proc. chorych na nowotwory jest leczonych we wczesnym stadium, to w USA odsetek ten wynosi 80 proc. Jest to jedna z przyczyn niższej skuteczności leczenia chorób nowotworowych w naszym kraju.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH