Ze Szpitala Uniwersyteckiego w Olsztynie transportowani są pacjenci, którym wszczepiono stymulatory mózgu. Lekarze przyznają , że drobne zmiany są już zauważalne - donosi RMF FM.

Przypomnijmy. Niemal dwa tygodnie temu stymulatory zostały wszczepione czterem pacjentom pozostającym w śpiączce. Operacje udały się dzięki pomocy fundacji Ewy Błaszczyk oraz współpracy z japońskimi lekarzami, którzy zapoczątkowali tę metodę leczenia.

Podsumowanie działania stymulatorów zaplanowano na połowę czerwca. Już teraz jednak można mówić o drobnych zmianach, które zostały zapoczątkowane przez stymulację mózgu.

U wszystkich pacjentów widać, że napięcie mięśniowe zdecydowanie zmniejszyło się, więc teraz rehabilitacja jest łatwiejsza. U każdego z nich zaobserwowano też bardzo dyskretne na razie objawy kontaktu ze światem zewnętrznym. 

Profesor Wojciech Maksymowicz, który asystował przeprowadzającemu operacje japońskiemu profesorowi Isao Morita, na razie nie chce opisywać reakcję pacjentów na stymulatory, ale jest dobrej myśli. 

Kolejne takie operacje mogą odbyć się już w lipcu. Koszt jednego stymulatora wynosi od 40 do nawet 70 tysięcy złotych.

Więcej: www.rmf24.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH