Olsztyn: 21-latek po rekonstrukcji żuchwy i stawu czuje się dobrze Pacjent czuje się dobrze. W czasie rozmowy z dziennikarzami powiedział, że czuje się dobrze i ma nadzieję, że odzyska zdrowie i wygląd. Fot. Fotolia

Pacjent po operacji rekonstrukcji żuchwy i stawu skroniowo-żuchwowego czuje się dobrze. W drugiej dobie po operacji nie ma zagrożenia życia - oceniła w środę (7 grudnia) dr Anna Bromirska-Małyszko ze Miejskiego Szpitala Zespolonego w Olsztynie, kierująca zespołem operującym mężczyznę.

10-osobowy zespołów specjalistów ze Szpitala Miejskiego w Olsztynie w poniedziałek przeprowadził nowatorską operację u mężczyzny chorującego na guza miejscowo-złośliwego żuchwy.

Operacja polegała na usunięciu połowy kości żuchwy, a następnie rekonstrukcji ubytku przeszczepem kości z biodra na mikrozespoleniach naczyniowych z jednoczesnym wszczepieniem indywidualnej protezy stawu skroniowo-żuchwowego. Pobrany fragment kości biodrowej został wcześniej zaprojektowany komputerowo na podstawie trójwymiarowego modelu cyfrowego, dzięki czemu chirurdzy precyzyjnie odtworzyli ubytek jak najbardziej zbliżony kształtem do anatomicznej struktury twarzy. W tym samym czasie wszczepili również pacjentowi indywidualną protezę stawu skroniowo-żuchwowego.

W środę (7 grudnia) podczas konferencji prasowej w Olsztynie chirurg wykonująca operację dr Anna Bromirska-Małyszko powiedziała, że choroba nowotworowa zniszczyła duży fragment żuchwy mężczyzny, sięgając aż do główki stawowej w stawie skroniowo-żuchwowym.

- Chora kość była rozdęta, dziurawa, z powikłaniami stanu zapalnego. Nowotwór wykraczał poza granice kości, ''wysypywał się'' przez kość na zewnątrz. Nowotwór miejscowo-złośliwy, który zdiagnozowano u pacjenta, nie daje przerzutów i nie ma zagrożenia życia, ale gdyby mężczyzna nie podjął leczenia, doszłoby do patologicznego złamania kości - wyjaśniła chirurg.

Operację poprzedziło planowanie i wizualizacja na modelu 3D układu kostnego. Obraz z tomografu komputerowego kości został przeniesiony na język informatyczny, na podstawie którego specjaliści uzyskali model rekonstrukcji kości żuchwy.

Jak wyjaśniła dr Bromirska-Małyszko, rekonstrukcję kości żuchwy wykonuje się zwykle z kości strzałkowej na zespoleniach, ale wówczas staw skroniowo-żuchwowy nie ma podparcia. Pacjent po takiej operacji nie może tą stroną żuchwy gryźć, górne i dolne zęby nie stykają się i to powoduje asymetrię twarzy. Olsztyńscy chirurdzy, oprócz zrekonstruowania ubytku przeszczepem kości z biodra, wszczepili protezę stawu skroniowo-żuchwowego z atestowanych materiałów. Proteza była ''szyta na miarę'', indywidualnie zaprojektowana dla 21-letniego mężczyzny.

Chodzi o to, by u pacjenta zachować prawidłowy zarys twarzy oraz by żuchwa wraz ze stawem mogła pełnić swoje funkcje, np. żucia. Dlatego po pewnym czasie zrekonstruowane zostaną w formie implantów zęby.

Pacjent Radosław Boratyński z woj. mazowieckiego w czasie rozmowy z dziennikarzami powiedział, że czuje się dobrze i ma nadzieję, że odzyska zdrowie i wygląd. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH