Czy 58-letni mężczyzna, który zmarł w czwartek w Słopanowie, to ofiara zmian w wielkopolskim systemie ratownictwa?

Mężczyzna mógł umrzeć dlatego, że karetka pogotowia przyjechała dopiero po 40 minutach od wezwania - takie wyjaśnienia miał złożyć policji właściciel fermy drobiu w Słopanowie, gdzie doszło do zdarzenia. Na podstawie doniesień, potwierdzonych przez policję, postępowanie sprawdzające wszczęła już prokuratura w Szamotułach. Sprawą zajął się też wydział zarządzania kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego, który system ratownictwa nadzoruje.

– Będziemy przesłuchiwać nagrania rozmów wzywających pomocy z dyspozytorem i sprawdzać karty prowadzone przez zespół karetki – mówi wicedyrektor wydziału Waldemar Paternoga.

Artur Obst, właściciel firmy, która wysłała karetkę z Szamotuł do Słopanowa, zapewnia, że lekarz dojechał na miejsce tragedii po 13 minutach od momentu przyjęcia zgłoszenia:

– Tak wynika z dokumentacji medycznej – mówił nam wczoraj. Dodał, że lekarz, który stwierdził zgon, uważa, iż mężczyzna nie żył już co najmniej od godziny.

Firma Obsta to nowy operator pogotowia w powiecie szamotulskim. Przeciwko jej działalności protestują ratownicy ze szpitala w Szamotułach, którzy dotąd wozili chorych. Wspiera ich starosta i dyrektor szpitala, który – podobnie jak lecznice w Kole i Turku – przegrał ogłoszony przez NFZ konkurs i musiał od 1 marca oddać pole działania konkurencji.

Przegrani uważają, że konkurencja wygrała podając nieprawdę w dokumentach przetargowych. Czują się oszukani. Dali temu wyraz podczas pikiety pod budynkiem Urzędu Wojewódzkiego.

Marek Derucki, jeden z protestujący ratowników z Turku, twierdzi, że problemy z ratowaniem ludzi są też u nich.

– Znam przypadek, że rodzina przez 20 minut nie mogła się dodzwonić na pogotowia, by wezwać pomoc dla 17-latka z podejrzeniem udaru mózgu – opowiadał zbulwersowany.

Wojewoda po raz kolejny rozmawiał wczoraj z delegacją protestujących. Rozmowy zakończyły się jednak fiaskiem. Protestujący muszą czekać na rozpatrzenie odwołań od rozstrzygnięć konkursowych, złożonych w NFZ. Na razie kontrole NFZ nie potwierdziły zarzutów kierowanych przez protestujących ratowników pod adresem nowych operatorów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH