Tylko regularnie chodzące do ginekologa kobiety w ciąży otrzymają becikowe. Takie przepisy wprowadza Ministerstwo Polityki Społecznej.

Tzw. becikowe, to świadczenie przysługujące na każde nowo narodzone żywe dziecko. Dotąd tysiąc złotych rodzice lub opiekunowie noworodka dostawali, okazując w gminie jego akt urodzenia i wypełniając wniosek. Od pierwszego listopada tego roku przepisy się zmieniają i otrzymanie becikowego nie będzie takie proste.

Na wniosek resortu zdrowia Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej postanowiło zdopingować Polki do rzetelnych badań podczas ciąży i umieściło w nowelizacji ustawy zapis mówiący, że pieniądze na malucha dostaną tylko te kobiety, które przedstawią zaświadczenie od ginekologa, że od co najmniej 10. tygodnia ciąży (aż po poród) były pod jego regularną kontrolą. Taki obowiązek będzie spoczywał też na najuboższych kobietach, które są uprawnione do zasiłku z tytułu urodzenia dziecka (kolejny tysiąc złotych). MPiPS wyjaśnia, że podjęte kroki mają zwiększyć wczesne wykrywanie poważnych wad u płodu oraz zmniejszyć śmiertelność noworodków.

– Intencja ustawodawcy jest dobra, sądzę, że rzeczywiście chodzi o rzetelną ochronę kobiet – komentuje nowe przepisy Gazecie Wyborczej Małgorzata Harasimowicz, dyrektor, wypłacającego becikowe, Wydziału Świadczeń Rodzinnych Urzędu Miasta Torunia. – Ministerstwo nie podało nam jednak jeszcze żadnych szczegółów. Nie wiadomo, co to znaczy „regularna kontrola”. Ciąże przebiegają różnie i różna jest częstotliwość wizyt u lekarza. Nie wiem też, co resort zamierza zrobić z kobietami, które w pierwszym okresie ciąży miesiączkują i trafią do gabinetu po 10. tygodniu.

Dr Maciej Maleńczyk, ordynator porodówki w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. L. Rydygiera w Toruniu  uspokaja:

– To są rzadkie przypadki. Idea nowych przepisów jest dobra, zważywszy fakt, że mamy dziś dużo gorszą zgłaszalność ciężarnych do lekarzy niż 20-30 lat temu. Wtedy funkcjonowały bezpłatne przyzakładowe poradnie. Poza tym na tzw. kartę ciąży dostawało się różne produkty, których bez tego nie sposób było kupić: pieluch, żywności dla dzieci. Metoda takiego dobrowolnego przymusu jest niezła.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH