Odleżyny - czy powinny być kwalifikowane jako zdarzenie niepożądane? Dr n. o zdrowiu Elżbieta Szwałkiewicz. Fot. archiwum RZ

W kraju nikt nie uznaje odleżyn po leczeniu szpitalnym za zdarzenie niepożądane. Nie ma nawet dokumentacji, która takie zdarzenie uwzględnia. To się powinno zmienić - apeluje dr Elżbieta Szwałkiewicz, przewodnicząca Rady ds. Polityki Senioralnej przy Ministrze Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Częstość występowania odleżyn w warunkach leczenia szpitalnego ma wyraźny związek ze stomią i problemem zarządzania nietrzymaniem moczu u pacjentów.

Jak przekonywała dr n. o zdrowiu Elżbieta Szwałkiewicz podczas konferencji dotyczącej wyrobów medycznych, zorganizowanej w poniedziałek (23 maja) w Warszawie przez Ogólnopolską Izbę Gospodarczą Wyrobów Medycznych Polmed, niezmiernie ważne jest, aby pacjent samodzielnie mógł stosować worki stomijne, gdy są mu nieodzowne.

Zdaniem dr Szwałkiewicz lekarze przepisując wyrób medyczny raczej nie zastanawiają się czy jest on taki, z jakim pacjent sobie sobie poradzi. - Efektem są odleżyny 3 czy 4 stopnia, których wyleczenie to koszt średniej klasy samochodu. Poza tym nieumiejętnie stosowany worek stomijny czy materiały chłonne w szpitalu, to także nagromadzenie bakterii, zagrożenie zakażeniem dla wszystkich - stwierdza dr Szwałkiewicz.

- W Polsce, w każdym szpitalu, jeśli pacjent nie może się poruszać i leży 10 -14 dni, ma odleżyny. I nikt za to nie odpowiada. Nie ma nawet żadnej dokumentacji, która by to zdarzenie niepożądane pod względem medycznym, uwzględniła. Nikt w Polsce odleżyn nie uznaje za zdarzenia niepożądane - dodała.

Jej zdaniem, wyroby, które trzeba dodatkowo mocować można przepisywać tylko osobom, które nie opuszczają łóżka, przy których opiekun musi być cały czas i musi je wyręczyć w czynnościach zarządzania problemem nietrzymania moczu. We wszystkich pozostałych przypadkach pacjent powinien sobie założyć te środki sam.

- Nie zawsze należy patrzeć na ceny, np. worków do stomii. Tańszy, większy, bardziej chłonny - nie znaczy lepszy. Jeżeli nie dobierzemy dobrze produktu chłonnego- myślę o jego rozmiarze i funkcjach, to nie spełni on swojej roli, dodatkowo wytwarzając koszty. Jako praktyk mam krytyczną w tym zakresie opinię o lekarzach, o pielęgniarkach. W wielu przypadkach kompetencje zlecających wyroby chłonne czy stomijne są praktycznie żadne - stwierdza Elżbieta Szwałkiewicz.

Wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda, obecny na konferencji był zaskoczony informacjami przekazanymi przez Szwałkiewicz dotyczącymi problemów z odleżynami i nie ujmowaniem ich w dokumentacji medycznej, a także nie uznawaniem ich za medyczne zdarzenia niepożądane w trakcie wielodniowego pobytu w szpitalu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH