Obrażenia narciarzy są takie same jak motocyklistów

Na skutek zawirowań prawnych dzieci i młodzież do 15. roku życia nie mają obowiązku zakładania kasków podczas jazdy na nartach.

Ryszard Sędziak, ordynator Oddziału Neurologicznego Szpitala Śląskiego w Cieszynie w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim przekonuje do jeżdżenia w kasku. Oprócz argumentów medycznych, Sędziak (sam od najmłodszych jeździ na nartach), a kask zakłada od 5 lat – zwraca uwagę, że na stokach pojawili się snowboardziści, modne jest narciarstwo carvingowe, zaś ludzie jeżdżą na przepełnionych trasach coraz szybciej.

Nic dziwnego, że wypadki są coraz częstsze. Dawniej kończyły się głównie złamaniami nóg i rąk. Ostatnio jest więcej urazów czaszkowo-mózgowych: wstrząśnień mózgu, lekkich i ciężkich krwotocznych stłuczeń mózgu, które czasami powodują głębokie urazy naczyniowe mózgu. Lekarz zauważa, że są to takie same urazy jak podczas wypadków motocyklistów.

Więcej: www.dziennikzachodni.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH