Już 1111 osób zmarło od początku sierpnia na cholerę w Zimbabwe - wynika z opublikowanego w czwartek bilansu ONZ.

Organizacja potwierdza, że w kraju stale odnotowuje się rozprzestrzenianie choroby. W sumie zdiagnozowano 20 581 przypadków cholery - podało Biuro ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej ONZ.

Agencje humanitarne ONZ twierdzą, że ta epidemia jest „bez precedensu“ w Zimbabwe, a powyższe dane nie odzwierciedlają faktycznej sytuacji i w rzeczywistości liczba ofiar cholery jest dużo wyższa.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że liczba osób zarażonych cholerą w Zimbabwe może osiągnąć 60 tysięcy, jeśli władze pogrążonego w chaosie państwa nie podejmą działań na rzecz powstrzymania epidemii.

Przeciwko wysoce zaraźliwej cholerze można stosować skuteczną prewencję i leczenie, ale w Zimbabwe wielu chorych nie jest w stanie dotrzeć do ośrodków zdrowia, które zresztą często nie dysponują podstawowymi lekarstwami do ratowania życia - mówiła w zeszłym tygodniu rzeczniczka WHO.

Wybuch epidemii cholery to m.in. skutek bankructwa służby zdrowia oraz zrujnowanej infrastruktury wodnej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH