Nowy Sącz: zamiast pogotowia do pacjenta jedzie straż pożarna

Do ratowania 84 tys. mieszkańców Nowego Sącza, 200 tys. mieszkańców powiatu nowosądeckiego oraz setek turystów może pospieszyć jedynie dziewięć zespołów ratowniczych - tyle karetek zakontraktował wojewoda małopolski. Gdy brakuje ambulansów, do potrzebujących jadą strażacy - informuje Dziennik Polski.

Gazeta przypomina, że kilka dni temu temu zabrakło karetki, aby wysłać pomoc do mężczyzny, który z urazem nogi przez pół godziny leżał w śniegu. Pomocy udzieliła mu w końcu straż pożarna. Trzy dni później sytuacja powtórzyła się, gdy w sądeckiej poradni zdrowia psychicznego trzeba było reanimować 56-letniego mężczyznę. Do pacjenta z niewyczuwalnym tętnem znów wysłano strażaków. Przyjechali z defibrylatorem i wspólnie z personelem przychodni ratowali życie umierającego człowieka aż do przyjazdu kartki. Bez powodzenia. 

Po śmierci 56-latka sądecki poseł Arkadiusz Mularczyk (Solidarna Polska) złożył zawiadomienie do prokuratury.

Mularczyk wyjaśnił, że dotyczy ono możliwości popełnienia przestępstwa przez urzędników, którzy podejmowali decyzję w sprawie reorganizacji ratownictwa w Małopolsce.

Więcej: www.dziennikpolski24.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH