Noworodek na detoksie, czyli zgubne skutki braku profilaktyki

12 proc. ciężarnych przyznaje się do palenia, 6 proc. do picia alkoholu, ale rzeczywistość może być gorsza. W skrajnych przypadkach noworodki po urodzeniu trafiają na odtrucie do oddziałów intensywnej terapii.

Jak informuje nas Wojciech Puzyna, dyrektor Szpitala Specjalistycznego św. Zofii w Warszawie, takie skrajne przypadki zdarzają się w lecznicy bardzo rzadko - 2-3 razy w roku. Jednak kiedy już dochodzi do konieczności odtruwania noworodka są to trudne, wielodniowe procedury i zależą od stanu zdrowia, w jakim urodziło się dziecko.

- Niestety do końca nie można przewidzieć, jak na zdrowie dziecka wpłynie to, że jego matka  spożywała alkohol bądź brała narkotyki w ciąży – dodaje Wojciech Puzyna.

Paweł Krajewski, ordynator oddziału patologii noworodka Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. M. Madurowicza w Łodzi, tłumaczy, że dziecko, które urodzi matka nadużywająca alkoholu, ma często ciężkie objawy neurologiczne, niewydolność oddechową, problemy z krążeniem. Jest też nadmiernie pobudzone.

Krajewski podkreśla, że kluczowe jest jak najszybsze pozbycie się alkoholu z organizmu dziecka. Lekarze postępują tak jak w przypadku dorosłych. Dziecko dostaje kroplówki, czasem potrzebne są też leki.

Dużo trudniejsza jest natomiast detoksykacja w przypadku dzieci narkomanek, które brały w ciąży i przed porodem. Lekarze muszą się jak najszybciej pozbyć trucizn z organizmu dziecka.

Na szczęście tego typu sytuacje zdarzają się bardzo rzadko. W najnowszych badaniach Głównego Inspektoratu Sanitarnego (GIS) tylko jedna ciężarna (na 2890 ankietowanych) przyznała się do zażywania narkotyków podczas ciąży. Jednak całościowe wyniki badań nie skłaniają do optymizmu.

Częste palenie w ciąży
Przemysław Biliński, Główny Inspektor Sanitarny, zauważa, że pozytywną informacją w stosunku do badań sprzed dwóch lat jest wzrost świadomości konsekwencji stosowania substancji psychoaktywnych (tytoń, alkohol, narkotyki) przez kobiety w ciąży.

- Jednak nadal niektóre wyniki są mocno niepokojące np. 12 proc. palących kobiet trzy miesiące przed porodem i aż 38 proc. ciężarnych narażonych na bierne palenie w domu - dodaje.

Zdaniem prof. Marii Borszewskiej-Kornackiej, konsultanta woj. mazowieckiego w dziedzinie neonatologii palenie papierosów w trakcie ciąży jest niestety bardzo częstym zjawiskiem.

Jak informuje według szacunkowych danych ze Szpitala Klinicznego im. ks. Anny Mazowieckiej w Warszawie nawet około 30 proc. kobiet pali papierosy w trakcie ciąży.

Z najnowszych badań przeprowadzonych w 2010 roku przez GIS wynika natomiast, że 25 proc. badanych kobiet paliło tytoń w okresie ostatnich trzech miesięcy przed zajściem w ciążę. Na trzy miesiące przed porodem pali ciągle około 12 proc. ciężarnych, a wśród nich 2,3 proc. pali 10 papierosów dziennie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH