Nowe wytyczne dotyczące leczenia SM mogą poprawić sytuację pacjentów

Polscy chorzy, cierpiący na stwardnienie rozsiane potrzebują nowych wytycznych dotyczących diagnostyki i terapii tego schorzenia. Ich zmiana może w pewnym stopniu ułatwić chorym dostęp do nowoczesnych terapii - przekonywał prof. Krzysztof Selmaj, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, podczas konferencji "Stwardnienie Rozsiane" (Łódź, 13-14 marca br.).

Rynek Zdrowia: - Czy Polskie Towarzystwo Neurologiczne zamierza zmienić przyjęte wytyczne dotyczące diagnostyki i terapii SM, dostosowując je do wymogów rynku?
Prof. Krzysztof Selmaj: - Polska medycyna ciągle boryka się z problemem nakładania się na kryteria rejestracyjne leków, kryteriów refundacyjnych. Niestety, te ostatnie są dużo ostrzejsze od kryteriów rejestracyjnych, co dla polskich pacjentów jest bardzo niekorzystne.

Ponadto zdarza się, że doprowadza to do patowych sytuacji, z jakimi mamy np. do czynienia w obecnym programie lekowym. Pojawiają się pacjenci, którzy trafiają w ślepą uliczkę. Zgodnie z obowiązującymi w kraju kryteriami w ogóle nie można im podać żadnego leku.

Z tego powodu wytyczne wymagają pilnej nowelizacji. Niestety, jest to skomplikowane zagadnienie, ponieważ nie wiadomo, kto ma o nowelizację występować. Do niedawna wydawało się, że mogą o nią występować lekarze albo towarzystwa naukowe.

Teraz okazuje się, że polskie prawo mówi, iż o nowelizację może występować tylko producent leku. Takie rozwiązanie wymaga kooperacji lekarzy z firmami farmaceutycznymi, co zawsze powoduje jakieś napięcia. Mimo tych wszystkich problemów jest duża wola środowiska neurologicznego, żeby program znowelizować, bo jest on po prostu niedoskonały.

- W terapii SM są już dostępne trzy leki podawane w formie doustnej. Czy w Pana ocenie, jest prawdopodobne, iż leki podawane w ten sposób wyprą z rynku leki iniekcyjne?
- Teoretycznie wydawałoby się, że leki doustne powinny wyprzeć leki podawane w formie iniekcji. Jednak nie jest to takie oczywiste. Mamy już spore doświadczenie w oparciu o praktykę stosowaną w krajach, w których leki doustne są szeroko stosowane, i okazuje się, że wcale to nie jest takie automatyczne zjawisko.

Wydaje mi się, że wciąż dla leków iniekcyjnych będzie miejsce na rynku. Tym bardziej, że teraz mamy nowe badania dotyczące leków iniekcyjnych, które będą podawane rzadko, raz na dwa tygodnie, raz na miesiąc. Przy takim sposobie podawania, one na pewno przetrwają. Pacjent będzie miał możliwą drogę wyboru.

- Fumaran dimetylu (Tecfidera) to nowy lek do stosowania doustnego o innym mechanizmie działania, niż dotychczasowe. Jakie jest jego miejsce w terapii przewlekłej u chorych z rzutowo-remisyjną postacią SM?

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH