Nowe leki szansą dla chorych na samoistne włóknienie płuc

Samoistne włóknienie płuc to choroba śmiertelna, na którą do niedawna nie było skutecznych leków. Na szczęście dla chorych ich sytuacja może ulec poprawie, dzięki dwóm nowym lekom, które hamują proces włóknienia.

- Pirfenidon i nintedanib to pierwsze dwa leki, które poprawiają rokowanie w tej grupie chorych, ponieważ zwalniają tempo spadku pojemności życiowej płuc, zwalniają pogarszanie się wydolności mierzone 6-minutowym testem chodu i wydłużają czas do wystąpienia tzw. ostrych zaostrzeń. Łączna analiza kilku badań klinicznych pirfenidonu wykazała również korzystny wpływ na długość przeżycia - wyjaśnia prof. Jan Kuś, kierownik I Kliniki Chorób Płuc Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.

Terapia, która nic nie dała
Jak zaznacza prof. Kuś jeszcze niedawno, zgodnie z poprzednimi międzynarodowymi wytycznymi przez ponad dziesięć lat specjaliści leczyli pacjentów z samoistnym włóknieniem płuc podając im leki immunosupresyjne.

- Wszystko dlatego, iż przypuszczano, że mechanizmy immunologiczne biorące udział w patogenezie tej choroby można zahamować przy pomocy glikokortykosteroidów albo glikokortykosteroidów połączonych z innymi lekami stosowanymi w chorobach autoimmunologicznych i nowotworowych, np. azatiopryną lub cyklofosfamidem. Taki był standard na świecie, który obowiązywał do 2011 roku - wyjaśnia prof. Kuś.

Dodaje: - Niestety, lata obserwacji kolejnych pacjentów pokazały, że taka terapia nie tylko nie leczy tej choroby, ale będąc obciążona dużym działaniem ubocznym leków, przyczynia się do zgonów pacjentów z powodów powikłań, np. znacznie upośledza odporność - stąd ryzyko ciężkich zapaleń płuc, pojawia się cukrzyca, nadciśnienie, krwawienie z przewodu pokarmowego, osteoporoza.

Na podstawie tych obserwacji międzynarodowe gremia w kolejnych wytycznych wydanych w 2011 roku zabraniają poprzednio zalecanego leczenia immunosupresyjnego. W efekcie, praktycznie niemal do teraz nie było żadnego, pewnego leczenia dla tej grupy chorych.

Pomocna opieka paliatywna
Jedynymi formami leczenia, które po 2011 roku zalecały gremia międzynarodowe jako wartość dla pacjenta, były: tlenoterapia i przeszczepienie płuc.

- Tlenoterapię stosuje się zawsze od momentu, kiedy chory ma objawy niewydolności oddychania. Wówczas, jeśli chory spełnia ściśle określone kryteria można włączyć mu przewlekłe leczenie tlenem za pomocą koncentratora tlenu, tak dawkując tlen, aby saturacja hemoglobiny tlenem nie była mniejsza niż 90 proc., zarówno w spoczynku, jak i podczas wysiłku - wyjaśnia prof. Kuś.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH