Nowe fakty o eboli w Hiszpanii; w Afryce koszt epidemii to ponad 32 mld USD

Kolejną osobę, która mogła zarazić się ebolą, przyjęto w środę do szpitala w Madrycie. Jest to szósta hospitalizacja od zdiagnozowania 6 października wirusa u hiszpańskiej salowej. Według Banku Światowego koszt eboli w Afryce Zachodniej przekroczy 32 mld dolarów.

Jak powiedziała rzeczniczka szpitala Carlosa III, drugą salową z gorączką przyjęto wieczorem we wtorek (7 października).

Według agencji prasowej AFP hospitalizowanych zostało w Hiszpanii sześć osób, z których tylko u pierwszej potwierdzono obecność wirusa. Jest to mająca ok. 40 lat salowa Teresa Romero, która opiekowała się chorym na ebolę i zmarłym hiszpańskim misjonarzem. Pierwsze symptomy wystąpiły u niej 30 września, lecz do szpitala przyjęto ją 6 października.

Według lekarzy jej stan jest zadowalający, ale konieczna jest ostrożność. Romero dostaje środki antywirusowe i przeciwciała wyizolowane z krwi hiszpańskiej zakonnicy, która zaraziła się ebolą w Liberii i wyzdrowiała.

Pozostałe osoby przebywają w szpitalu na obserwacji. Jest to mąż Romero, druga salowa i dwie pielęgniarki, z których jedna powinna wyjść ze szpitala w środę, oraz inżynier, który wrócił z Nigerii i również w środę powinien być wypisany.

Hiszpańska minister zdrowia Ana Mato powiedziała w parlamencie, że otwarto dochodzenie w sprawie pierwszego zarażenia ebolą poza Afryką i podkreśliła, że wszystkie środki ostrożności zalecane przez WHO były podejmowane podczas leczenia zarażonych misjonarzy, przewiezionych z Afryki do Hiszpanii.

Romero powiedziała lekarzowi, że pamięta, jak dotknęła twarzy rękawiczką, zdejmując ochronny kombinezon. Według przedstawicieli szpitala salowa dwukrotnie wchodziła do pokoju misjonarza, raz żeby zmienić mu pieluchy i drugi raz po jego śmierci, by zdezynfekować pomieszczenie. Ebola szerzy się poprzez bezpośredni kontakt z krwią i płynami ustrojowymi zarażonych ludzi i zwierząt, wirus nie roznosi się drogą kropelkową.

Tymczasem pod Madrytem obrońcy praw zwierząt starli się z policją, usiłując powstrzymać pracowników ochrony zdrowia, którzy przyjechali zabrać do uśpienia psa Romero. Władze regionalne uzyskały sądowy nakaz uśpienia zwierzęcia, twierdząc, że "dostępne naukowe" informacje nie mogą wykluczyć "ryzyka zarażenia".

W Genewie Bank Światowy ogłosił w środę, że gospodarcze skutki eboli w Afryce Zachodniej mogą przekroczyć do końca 2015 roku 32 mld dolarów, jeśli nadal będzie się szerzyć poza najbardziej dotkniętymi Gwineą, Liberią i Sierra Leone.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH