KL/Rynek Zdrowia | 24-05-2019 12:55

Nowa strategia w zakresie przeciwdziałania AIDS: jak potrafimy leczyć zakażonych chorych?

Nowe wytyczne WHO dotyczące działań w zakresie przeciwdziałania AIDS zakładają, że do 2020 roku, 90 proc. osób zakażonych wirusem HIV będzie znało swój status serologiczny, 90 proc. wszystkich zdiagnozowanych otrzyma leczenie, u 90 proc. leczonych nastąpi zahamowanie rozwoju wirusa. Czy zrealizujemy w Polsce tę strategię?

Dziś chorym zakażonym wirusem HIV możemy dać 60 lat życia, kiedyś to było 8 lat. Fot. archiwum

Jak przypomina dr Grażyna Cholewińska-Szymańska, mazowiecki konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób zakaźnych, nadal nie mamy szczepionki, która by pozwoliła skutecznie zapobiegać chorobie, chociaż badania nad nią trwają od wielu lat. - Co prawda w przyszłym roku mają być podane wyniki najnowszych badań w tym obszarze, ale z informacji jakie już docierają wiemy, że te nie będą optymistyczne. Więc póki co najlepszą profilaktyką w przypadku HIV/AIDS jest leczenie - wyjaśnia konsultant.

Rocznie na świecie przybywa ok. 2 mln nowych zakażeń. Niestety w Polsce również liczba ta systematycznie zwiększa się. Nie jest to tylko kwestia większej liczby rozpoznań, ale i większej liczby nowych zakażeń.

W połowie lat dwutysięcznych w Polsce było ok. 600 nowych rozpoznań HIV rocznie, zaś w 2017 r. już 1400.

Jak zaznacza dr Grażyna Cholewińska-Szymańska, większość zakażeń ma związek z ryzykownymi zachowaniami młodych ludzi. Ok. 25 proc. to zakażenia wśród osób heteroseksualnych, ale największą grupę stanowią mężczyźni pozostający w związkach homoseksualnych. Zapadalność w grupie mężczyzn homoseksualnych jest - w porównaniu do mężczyzn heteroseksualnych, również podejmujących ryzykowne zachowania - niemal siedmiokrotnie wyższa.

Niestety mamy też chore dzieci, które z wirusem miały styczność w wyniku porodu lub w czasie karmienia piersią. To przerażające, że w obecnych czasach, gdy przepisy wymagają dwukrotnego testowania kobiet w czasie ciąży na obecność wirusa HIV, takie przypadki wciąż się zdarzają - podkreśla doktor i dodaje, że obecnie HIV/AIDS nie jest już problemem narkomanów.

Postęp medycyny pozwala jednak dziś skutecznie leczyć takich chorych. - Dziś możemy chorym dać 60 lat życia, kiedyś to było 8 lat. W placówce, w której pracuję mamy pod opieką pacjenta, który z chorobą dożył już 83 lat. Osoby leczone nie stanowią już ryzyka dla innych. Co więcej dziś dostępna jest profilaktyka przedekspozycyjna (PrEP). Póki co nie refundowana, ale dostępna na rynku - wyjaśnia dr Grażyna Cholewińska-Szymańska.

Ekspertka przyznaje, że dziś udaje się w kraju osiągnąć dwa z trzech celów międzynarodowej strategii walki z wirusem HIV. 90 proc. wszystkich zdiagnozowanych otrzyma leczenie antyretrowirusowe, u 90 proc. leczonych nastąpi zahamowanie rozwoju wirusa.

To co musimy w jej opinii poprawić to diagnostyka. Obecnie połowa chorych diagnozowanych jest już w zaawansowanym stadium choroby. Ci chorzy nawet latami, kiedy nie byli świadomi problemu, mogli stanowić źródło zakażenia dla kolejnych osób.

Ekspertka wskazuje, że często chory zanim zostanie prawidłowo rozpoznany leczony jest przez różnych specjalistów z powodów powikłań, wynikających z zakażenia wirusem.

- Każdy pacjent z gruźlicą powinien być testowany na AIDS, bo to choroby, która często idą w parze. Podobnie jak w przypadku chorych na HCV i innych zakażeń krwiopochodnych. Rak odbytu u pacjentów homoseksualnych, czy grzybica jamy ustnej, nawracające problemy skórne - to wszystko są sygnały, które mogą świadczyć o AIDS. Musimy testować w tym kierunku nie tylko młodych, ale i seniorów. Lekarzom wydaje się to chyba niemożliwe, aby seniorzy chorowali na choroby przenoszone m.in. drogą płciową, a to błąd. Mamy seniorów z HIV/AIDS - komentuje konsultantka.

Tekst powstał w oparciu o zapis konferencji "Wirusologia 2019 " (Warszawa 21 maja 2019 r. )