Nowa odsłona kampanii o stomii poświęcona jest najmłodszym Najnowsza odsłona kampanii poświęcona jest najmłodszym pacjentom ze stomią. Fot. Materiały prasowe

Coraz więcej dzieci i nastolatków wymaga wyłonienia stomii, czyli połączenia światła jelita lub dróg moczowych z powierzchnią brzucha. Niezależnie od przyczyn tej operacji, daje ona zawsze szansę na normalne życie - przekonują eksperci.

Specjaliści mówili o tym w środę na spotkaniu prasowym, które zostało zorganizowane w Warszawie ramach kampanii edukacyjnej "STOMAlife. Odkryj stomię". Jej celem jest m.in. przekonanie pacjentów, ich bliskich oraz społeczeństwa, że ze stomią można w pełni korzystać z życia, realizować swoje marzenia, uprawiać sport, założyć rodzinę. Najnowsza odsłona kampanii poświęcona jest najmłodszym pacjentom ze stomią.

- Stomia jest wciąż trudnym tematem dla ludzi. My chcemy m.in. walczyć ze stereotypem, że dotyczy ona tylko osób starszych i jest wyłaniana tylko z powodu raka jelita grubego. W rzeczywistości wśród stomików jest pełen przegląd wiekowy społeczeństwa - stomia wyłaniana jest także u noworodków i niemowląt oraz u nastolatków" - powiedziała Magdalena Piegat z Fundacji STOMAlife.

Zaznaczyła, że również w ich przypadku stomia daje szansę na drugie życie, możliwość nowego startu.

- Nie chcielibyśmy, by dzieci ze stomią były postrzegane przez pryzmat niepełnosprawności - powiedziała.

Dlatego ważnym elementem najnowszej odsłony kampanii STOMAlife była sesja zdjęciowa dzieci ze stomią w wieku od 9 miesięcy do 11 lat. Na fotografiach mali modele zostali uchwyceni podczas zabawy, jazdy na rolkach, tańca, gry w piłkę czy plażowania. Symbolem kampanii stał się kangur Omir (w języku kazachskim "omir" znaczy życie), gdyż maluchy ze stomią często określane są jako kangurki, ze względu na przyczepiony na brzuchu woreczek, do którego odprowadzany jest stolec lub mocz.

Zgodnie z szacunkami, obecnie w Polsce żyje ok. 40 tys. dorosłych ze stomią. Brak natomiast danych statystycznych dotyczących wyłaniania stomii u dzieci - zaznaczył prof. Piotr Kaliciński, kierownik Kliniki Chirurgii Dziecięcej i Transplantacji Narządów w Instytucie "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka" w Warszawie. W jego ośrodku rocznie wykonuje się ok. 100 takich operacji.

- Zawsze dążymy do tego, by stomia była etapem w leczeniu dziecka i aby pacjent mógł kiedyś powrócić do fizjologicznego wypróżniania się - tłumaczył specjalista.

Podkreślił, że zdecydowana większość stomii u dzieci ma charakter czasowy, a najwyżej 5 proc. jest wyłaniana na stałe.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH