Zapasy tamilu, leku stosowanego w leczeniu A/H1N1 są wystarczające - uspokaja Ministerstwo Zdrowia.

Minister Ewa Kopacz, zadowolona z dotychczasowej walki z wirusem nowej grypy i faktu, że nie odnotowano dotychczas przenoszenia w Polsce wirusa A/H1N1 z człowieka na człowieka podaje, że jesteśmy jako kraj przygotowani na ewentualna epidemię.

– Zwykła sezonowa grypa obejmuje na ogół od 500 tys. do 2,5 mln osób – tłumaczy minister Kopacz. – Obecne zapasy tamilu, leku stosowanego w leczeniu A/H1N1 pokrywają potrzeby 5 proc. populacji, nie ma potrzeby zwiększać zapasów.

Na marginesie: strach przed wirusem H1N1 wykorzystują różni spryciarze oferując go w prywatnej sprzedaży. Na niemieckich stronach internetowych można znaleźć tysiące ogłoszeń zarówno osób prywatnych, jak i różnych firm, które proponują sprzedaż tego leku za kwotę od 80 do 180 euro.

Ewa Kopacz poinformowała podczas konferencji prasowej, że ja pojawił się na rynku drugi lek przeciwgrypowy, po który Polska „ustawiła się już w kolejce”.

I jeszcze jedna ważna informacja: 12 sierpnia odbędzie się posiedzenie komitetu pandemicznego, podczas którego zostaną zmodyfikowane zalecenia lekarskie, dotyczące postępowania w przypadkach zachorowania na A/H1N1. Mają być określone grupy ryzyka, które należy objąć szczepieniem, gdy pojawi się skuteczny lek.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH