Norowirusy zaatakowały Europę

Poza grypą, w Europie, USA i Kanadzie szerzą się zakażenia wywołane przez norowirusy - drobnoustroje wywołujące zakażenia pokarmowe, często mylnie nazywane "grypą żołądkową" - alarmuje New York Times.

W Europie na razie najwięcej zakażeń norowisusami jest w Wielkiej Brytanii i Francji. Według Health Protection Agency, w Wielkiej Brytanii jest o 70 proc. więcej tego rodzaju infekcji niż na początku 2012 r. Podejrzewa się jednak, że liczba faktycznych zachorowań jest znacznie większa, gdyż część osób nie jest hospitalizowanych ani nie zgłasza się do lekarzy rodzinnych.

We Francji - informuje agencja UPI - od początku roku 474 tys. chorych zgłosiło się do lekarzy z takimi dolegliwościami jak ostra biegunka, wymioty i bóle brzucha. W przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców chorują 283 osoby, co uznano za stan epidemiczny.

Nie wiadomo ile dokładnie zakażeń jest w Polsce. Jan Bondar, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego, powiedział PAP, że spośród ponad 213 tys. zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę, jakie odnotowano w naszym kraju od 8 do 15 stycznia, jedynie 28 proc. to zakażenia faktycznie wywołane przez wirusa grypy (potwierdziły to badania wirusologiczne). Pozostałe infekcje to na ogół tzw. paragrypy, niektóre z nich powodowane przez norowirusy.

Obydwa zakażenia łatwo pomylić, gdyż norowirusy poza wymiotami, biegunką i bólami brzucha mogą powodować również gorączkę, dreszcze i bóle głowy. Różnią się jednak tym, że na ogół szybciej mijają. - Jest to infekcja ostra, ale krótkotrwała - powiedział PAP prof. Andrzej Zieliński z Narodowgo Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny.

GIS informuje, że pierwsze objawy pojawiają się od 12 do 48 godzin od zakażenia norowirusami. Wyzdrowienie następuje najczęściej po upływie jednego do trzech dni, ale może dojść do znacznego odwodnienia. Rzadko jednak choroba prowadzi do zgonu, zdarza się on jedynie u osób starszych lub z osłabioną odpornością.

Do zakażenia dochodzi poprzez bezpośredni kontakt z chorą osobą lub przedmiotami zanieczyszczonymi norowirusami. Do infekcji może dojść również drogą pokarmową, np. po spożyciu skażonej żywności lub wody. Wystarczy też spożyć zakażone owoce.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH