Bułgaria, która w piątek (6 listopada) ogłosiła stan epidemii, od kilku dni prosi bezskutecznie Unię Europejską o leki przeciwwirusowe. Kraj ten potrzebuje 200 tys. dawek takich leków.
W Brukseli uruchomiony został MIC – specjalny europejski mechanizm pomocy cywilnej. Jednak na razie żadne z unijnych państw nie zgłosiło chęci podarowania, czy nawet odsprzedania części własnych leków – podaje RMF FM.
Każdy chce chronić własne społeczeństwo i wyzbycie się nawet części zapasów to trudna decyzja, która musi być podjęta na szczeblu ministerialnym – twierdzą urzędnicy europejscy.
Bułgaria dysponowała zapasami leków, które wystarczyły dla 3 proc. społeczeństwa. Podobne zapasy leków są w Polsce.
Czytaj więcej: świńska grypa | leki przeciwwirusowe | wirus A/H1N1 | Bułgaria
Największe organizacje lekarzy powołały sztab kryzysowy