Niepełnosprawna kobieta wciąż napotyka wiele barier w dostępie do opieki zdrowotnej, rynku pracy oraz ofert wsparcia - podkreślano podczas środowej (11 czerwca) konferencji w Katowicach "Kobieta niepełnosprawna w opiece medycznej".

Według prof. Barbary Gąciarz z Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie, w Polsce istnieje rozdźwięk pomiędzy oficjalną doktryną, deklarującą wsparcie dla osób niepełnosprawnych, a działaniami, które niejednokrotnie mają charakter doraźny, kryzysowy.

- Polityka społeczna jest pasywna - deklarowane cele integracji i aktywizacji osób niepełnosprawnych są osiągane w ograniczonych rozmiarach i tylko w pewnych enklawach, stworzonych przez działania aktywnych ludzi lub organizacji pozarządowych - mówiła prof. Gąciarz.

Podkreśliła, że obowiązujący w Polsce system orzecznictwa, uwzględniający np. kryterium dochodowe, uniemożliwia części osób niepełnosprawnych korzystanie ze wsparcia. System pomocy uznała również za skomplikowany.

Wskazała też na "węzły krytyczne" w systemie wsparcia, czyli sytuacje, w których brakuje łączników między różnymi etapami pomocy. To powoduje, że wiele działań jest nieefektywnych, bo nie są kontynuowane; brakuje też przepływu informacji między instytucjami na temat tego, co zostało zrobione. Jako przykłady wymieniła trudności w dostępie do rehabilitacji po opuszczeniu szpitala oraz kłopoty ze znalezieniem pracy po studiach. .

O swoich doświadczeniach i barierach, jakie napotkała, mówiła podczas konferencji niepełnosprawna sportsmenka, narciarka biegowa Katarzyna Rogowiec. Przyznała, że niepełnosprawność w pewnym sensie "przysłania" kobiecość i zaburza postrzeganie siebie jako osoby wartościowej.

Rogowiec mówiła m.in. o tym, że gdy była w ciąży, lekarze z dużą rezerwą odnosili się do jej planów odnośnie naturalnego porodu, sugerując od razu cesarskie cięcie. Po porodzie, mimo wcześniejszych ustaleń, dużym problemem okazała się obecność męża sportsmenki na oddziale położniczym. Miał on pomagać w opiece nad noworodkiem w nocy, aby dziecko mogło być karmione piersią. Personel utrzymywał jednak, że nocna obecność mężczyzny jest wbrew przepisom i proponował sztuczne karmienie dziecka w nocy.

Dwudniową konferencję, połączoną z piknikiem edukacyjnym i warsztatami artystycznymi, zorganizował Wydział Nauk o Zdrowiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

Jak powiedziała PAP dziekan wydziału prof. Violetta Skrzypulec-Plinta, sytuacja powoli się poprawia. - Wyciągnęliśmy osoby niepełnosprawne z domu, czas im pokazać, że są naszymi partnerami w życiu, przecież niepełnosprawność jest wpisana w historię człowieka - podkreśliła.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH