Nie wszyscy chcą szczepić dzieci

Z powodu uchylania się rodziców od obowiązku szczepień, ok. 3 tys. dzieci w Polsce nie zostaje zaszczepionych przeciwko chorobom zakaźnym. Problem dotyczy środowisk zaniedbanych pod względem ochrony zdrowia (od szczepień uporczywie uchylają się np. Romowie) oraz osób, które obawiają się powikłań poszczepiennych.

Z danych Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łodzi w regionie z obowiązku szczepień dzieci nie wywiązuje się obecnie ok. 300 mieszkańców. W 2011 r. w powiecie zielonogórskim były 93 takie przypadki. Zdarza się, że rodzice już na sali porodowej deklarują brak zgody na podanie pierwszej szczepionki noworodkowi. W ub. roku w powiecie zielonogórskim na 2053 urodzone noworodki, rodzice nie zaszczepili 12 dzieci, to tylko w styczniu i lutym tego roku, w samej Zielonej Górze, było już 9 takich przypadków.

Od kilku lat przybywa rodziców, którzy uchylają się od obowiązkowych szczepień, jak sami podkreślają w obawie przed powikłaniami poszczepiennymi. Powołali oni Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach "Stop NOP"., które zabiega m.in o zmiany legislacyjne ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, prowadzące do zniesienia obowiązku szczepień.  

W liście skierowanym 31 lipca br. do marszałek Sejmu Ewy Kopacz zrzeszeni w Stowarzyszeniu rodzice podkreślają, że stosowanie profilaktyki zdrowotnej u osób zdrowych nie może wiązać się z poważnym ryzykiem utraty zdrowia i życia, tym bardziej, jeśli ta profilaktyka ma charakter obowiązkowy i jest stosowana pod groźbą przymusu administracyjnego.

"Państwo nakładając obowiązek szczepień na zdrowe osoby nie przewiduje odszkodowań za możliwe szkody powstałe w wyniku wykonania tego obowiązku" - czytamy w piśmie.

- Ustawa nie mówi nic o karaniu za nieszczepienie. Inspektorzy sanepidu mogą za  uchylanie się od obowiązkowych szczepień nałożyć karę grzywny do 1,5 tys. zł w oparciu o przepisy kodeksu wykroczeń, ale również mogą ograniczyć się w takim przypadku do upomnienia czy nagany - wyjaśnia nam Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego.

Zdaniem naszego rozmówcy odsetek przypadków uchylania się od szczepień obowiązkowych chociaż wzrasta wciąż pozostaje w zdecydowanej mniejszości. Dane GIS wskazują, że nawet 95 proc. populacji szczepi się zgodnie z zaleceniami. 

Jak mówił nam dr Paweł Grzesiowski, wakcynolog, prezes Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń w Warszawie, być może ustawodawca powinien rozważyć wprowadzenie klauzuli, która mówi, że nie wolno karać rodziców, którzy nie szczepią dzieci z uwagi np. na udokumentowane poglądy religijne czy inne istotne przeszkody światopoglądowe.

Dodaje: - Ale równocześnie, rodzice tych dzieci powinni mieć podwyższoną składkę ubezpieczenia zdrowotnego albo partycypować w kosztach leczenia, gdy ich dzieci zachorują na zakażenie, któremu można było zapobiec dzięki szczepieniom. Ponadto, uważam, że osoby, które świadomie zniechęcają innych do szczepień poprzez np. szerzenie nieprawdziwych informacji, powinny karom podlegać.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH