Niczym bumerang powraca temat brakui chętnych do pracy w pogotowiu ratunkowym. Tym razem z problemem muszą walczyć w Sulęcinie (woj. lubuskie). Tam mają problemy z obsadą

Niedobory kadrowe zwiększają częstotliwość dyżurowania. Dlatego zdarza się, że jeden lekarz ma w ciągu miesiąca 10-12 dyżurów. Specjaliści, jeżdżący tzw. erkami nie chcą pracować w pogotowiu, bo to robota w świątek i piątek, ciągły stres i małe pieniądze.

– Mam problem z pozyskaniem lekarzy do karetek - mówi Leszek Kołodziejczyk, dyrektor szpitala w Międzyrzeczu.

W Sulęcinie tak bardzo ich brakuje, że w praktyce wygląda to tak: lekarz przychodzi po pracy w przychodni czy szpitalu, a w pogotowiu potem ciągnie dyżur od 15.00 do 7.00. Skąd problem? W erce musi jeździć lekarz mający specjalizację. I to z określonej dziedziny, np. interny, chirurgii czy ortopedii, ale już nie ginekologii.

Brak specjalistów to jedno. Sami lekarze z karetek mówią o stresującej pracy. Jak przyznaje Kołodziejczyk, karetkami w ogóle nie chcą już jeździć starsi lekarze. Zdaniem dyrektora gorzowskiego pogotowia Andrzeja Szmita, specjaliści wybierają po prostu pracę spokojniejszą i lepiej płatną, np. w poradniach, szpitalach na oddziale ratunkowym albo gabinetach prywatnych.

W Lubuskiem specjalista z erki może zarobić 30-50 zł za godzinę. Tymczasem są szpitale, które za dyżury na oddziale ratunkowym płacą dwa razy tyle, czasem i więcej. Nietrudno przewidzieć, co wybierze lekarz. W województwie lubuskim są 23 erki. Żeby funkcjonowały zgodnie z ustawą o ratownictwie, czyli jeździły ze specjalistami, tych ostatnich musi być co najmniej 100.

– Docierają do nas sygnały, że w karetkach jeżdżą lekarze bez uprawnień. Dlatego w całym kraju będzie kompleksowa kontrola – zapowiada Sylwia Malcher-Nowak, rzeczniczka funduszu zdrowia w Zielonej Górze.

Brak odpowiedniej kadry w erkach potwierdza rzeczniczka wojewody Małgorzata Nowak. To wojewoda odpowiada za funkcjonowanie pogotowia.

– Wiemy o tym z kontroli, bo oficjalnych zgłoszeń od dyrektorów nie mamy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH