Neurolog: udar nie boli, może dotknąć w każdym wieku Fot. Archiwum

Udar nie boli, może imitować banalne dolegliwości, dlatego trzeba uświadamiać, jak on wygląda. Liczba pacjentów dotkniętych udarem będzie rosła - mówi prof. Agnieszka Słowik, kierownik Kliniki Neurologii krakowskiego Szpitala Uniwersyteckiego.

W Polsce na udar mózgu choruje 70 tys. osób rocznie, z czego jedna trzecia umiera. 85 proc. przypadków to udary niedokrwienne, 15 proc. - to krwotoki do mózgu.

Prof. Agnieszka Słowik zwraca uwagę, że do krakowskiego Oddziału Neurologicznego trafiają osoby mające nawet 20 lat. Przyczyny udarów w tym wieku są często inne niż u osób starszych, dla których ta choroba jest charakterystyczna. Są to np. wady serca, wrodzona skłonność do tworzenia zakrzepów w naczyniach krwionośnych lub rozwarstwienie tętnic mózgowych i domózgowych. Przyczyną rozwarstwienia może być uraz tętnicy, np. podczas wypadku na nartach, stłuczki samochodowej czy intensywnych ćwiczeń. Rozwarstwienie naczynia (pęknięcie wzdłuż, czasem z oderwaniem się jego fragmentu) może nastąpić nawet kilka miesięcy przed udarem. Na rozwarstwionym naczyniu wytwarza się zakrzep, który kilka miesięcy po urazie może się oderwać, zamknąć naczynie mózgowe o mniejszej średnicy i spowodować udar.

Inne przyczyny udarów niedokrwiennych wśród młodych osób to uwarunkowane genetycznie zespoły nadkrzepliwości, np. niedobór białka S, C. Takie genetyczne predyspozycje stają się szczególnie niebezpieczne w połączeniu z paleniem papierosów lub antykoncepcją.Także ciąża i okres połogu sprzyjają udarom u młodych kobiet z wrodzoną nadkrzepliwością.

Specjalistka zaznacza, że udary krwotoczne zdarzają się rzadko. Taki udar łatwiej rozpoznać, bo jego objawy są bardziej gwałtowne, zawsze towarzyszy im silny ból głowy i często utrata przytomności. Z kolei brak bólu głowy podczas udaru niedokrwiennego powoduje, że ludzie nie mają świadomości, że chorują na zagrażającą życiu chorobę układu nerwowego.

- Kiedy podejrzewamy u siebie udar, powinniśmy zadzwonić po karetkę i powiedzieć: "mam udar". Ratownicy przyjeżdżają wówczas do pacjenta i przewożą go na SOR, gdzie na chorego czeka już lekarz - radzi prof. Słowik.

Udar mózgu można leczyć przyczynowo (dożylnie) tylko w czasie kilku godzin po zachorowaniu, 4,5 godziny to okno czasowe dla leczenia dożylnego, a 6 godzin - dla mechanicznej trombektomii (mechaniczne usuwanie zakrzepu z naczynia). Leczenie przyczynowe udaru po tym okresie zagraża powikłaniami w postaci krwotoku mózgowego i śmierci.

 

 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH