Nefrologia pilnie potrzebuje programu zintegrowanej opieki koordynowanej Przewlekła choroba nerek jest obecnie uznawana za chorobę cywilizacyjną i poważny problem społeczny. Fot. WIM

Najważniejsze problemy nefrologii to ograniczone finansowanie i brak odpowiedniej organizacji systemu opieki. Doprowadziły one do tego, że nefrolodzy przygotowali i przedstawili w NFZ projekt programu właściwie zintegrowanej koordynowanej opieki nefrologicznej.

Prof. Ryszard Gellert, krajowy konsultant w dziedzinie nefrologii, dodaje jednak, że projekt jest obecnie w fazie zaawansowanych, ale jednak nieskończonych prac studyjnych.

Chore nerki nie bolą
Jak podkreślają eksperci, przewlekła choroba nerek jest obecnie uznawana za chorobę cywilizacyjną i poważny problem społeczny. Do postępującego uszkodzenia nerek, które prowadzi do powolnej utraty funkcji tego organu, najczęściej prowadzą choroby przewlekłe, takie jak cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, kłębuszkowe zapalenie nerek czy przewlekłe zakażenia.

Proces obniżania sprawności nerek w przewlekłej chorobie zwykle trwa latami a odpowiednie leczenie może jedynie spowolnić ten proces. Leczeniem z wyboru jest leczenie nerkozastępcze, czyli dializoterapia, oraz przeszczepienie nerki.

Sylwia Wądrzyk, rzecznik prasowy NFZ informuje, że w 2017 w ramach Funduszu dializowano przewlekle 27 468 osób.

- Niewydolność nerek to choroba, która nie daje objawów bólowych, dlatego też diagnozę stawia się bardzo późno, zwykle przypadkowo, kiedy pojawiają się objawy zatrucia organizmu, a choroba jest w stadium wymagającym wdrożenia leczenia nerkozastępczego lub przeszczepu tego organu - wyjaśnia dr Iwona Mazur, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Osób Dializowanych (OSOD).

Jak dodaje, chorujących na nerki jest więcej niż osób cierpiących na cukrzycę. Zdaniem specjalistów częstość występowania przewlekłej choroby nerek waha się bowiem od 10 do 18 proc. populacji w zależności od badań epidemiologicznych. Tak więc w Polsce na to schorzenie cierpi 4 mln osób, z czego 3 mln choruje na przewlekłą niewydolność nerek. Każdego roku umiera z tego powodu blisko 6 tys. pacjentów.

Potrzeba całościowej opieki
Dr Mazur podkreśla, że pilnego rozwiązania wymagają problemy związane ze zbyt późnym stawianiem diagnozy, refundacją hemodializy, która w jej ocenie jest drugą najniższą w Europie, brakiem opieki socjalnej, pomocy psychologa i dietetyka.

- Całościowe zaopiekowanie się pacjentem borykającym się z niewydolnością nerek i zatrutym toksynami mocznicowymi to norma w krajach zachodniej Europy. Trzeba bowiem pamiętać, że taki chory potrzebuje wsparcia rodziny. Aby ta mogła pomóc, sama musi być wyedukowana, tymczasem w Polsce NFZ nie ma procedury, która zakładałaby edukację dla pacjentów i rodziny. Tę lukę stara się wypełniać organizacja pacjencka. Niestety brak wsparcia finansowego ze strony państwa sprawia, że nasza działalność w tym zakresie stoi pod znakiem zapytania - tłumaczy Iwona Mazur.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH