Naukowcy wznawiają badania nad groźnym szczepem wirusa ptasiej grypy

Znowu będą prowadzone eksperymenty nad wyhodowanym w laboratorium wyjątkowo groźnym szczepem wirusa ptasiej grypy, który potrafi rozprzestrzenić między ludźmi. W czasopismach Science i Nature zapowiedzieli to badacze kilku ośrodków w Europie.

Jak podaje PAP Nauka w Polsce, uczeni wstrzymali eksperymenty przed ponad rokiem, gdy do mediów przedostała się wiadomość, że w dwóch laboratoriach w USA i Europie niezależnie udało się zmodyfikować wirusa ptasiej grypy, który jest w stanie przenosić się między ludźmi.

Wirusy ptasiej grypy od wielu lat budzą niepokój, ale dotąd można było się nimi zarazić wyłącznie bezpośrednio od zainfekowanych nimi ptaków (po głębokim wdechu zawierającym cząsteczki zarazka, które dostały się do płuc).

Najpierw jesienią 2011 r. Narodowy Naukowy Komitet Doradczy ds. Biobezpieczeństwa (NSABB) w USA sprzeciwiał się publikacji szczegółów badań w tym zakresie. Obawiano się, że wyniki eksperymentów mogą wykorzystać bioterroryści do własnych prac nad wyhodowaniem groźnego zarazka. Potem badacze sami ogłosili moratorium na prowadzenie eksperymentów, by zmniejszyć ryzyko ewentualnego wydostania się z laboratoriów groźnego wirusa ptasiej grypy.

Ci sami wirusolodzy, którzy ogłosili moratorium, twierdzą w liście opublikowanym na łamach obu pism, że można powrócić do badań, gdyż w wielu krajach podjęto już kroki dla zapewnienia większego bezpieczeństwa tego rodzaju badań. Z kolei w USA i Japonii wkrótce zostaną wprowadzone odpowiednie przepisy.

Jednym z autorów listu jest dr Ron Fouchier z Rotterdamu, główny autor dotychczasowych badań, który usunął z publikacji te fragmenty, w których podano przepis na wyjątkowo groźnego wirusa grypy H5N1, jakiego nie udało się jeszcze wytworzyć naturze.

Podczas telefonicznej konferencji prasowej powiedział, że Holandia i inne kraje nie mogą czekać na Stany Zjednoczone, które opóźniają się z wprowadzeniem nowych regulacji.

- Zdajemy sobie sprawę, że tego rodzaju badania podobnie jak wszelkie prace z zakaźnymi substancjami nie są pozbawione ryzyka. Korzyści tych eksperymentów przeważają jednak nad ich ryzykiem - podkreślają specjaliści.

Dr Roa Fouchier zapowiedział, że jego laboratorium na Uniwersytecie Erasmusa w Rotterdamie wznowi badania w ciągu kilku tygodni. Taką decyzję podjął mimo tego, że częściowo są one finansowane ze środków National Institutes of Health w USA.

Więcej: naukawpolsce.pap.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH