Naukowcy o florze bakteryjnej noworodków

Cesarskie cięcie sprawia, że dziecko ma inną florę bakteryjną niż przy porodzie naturalnym, co może wpływać na jego dalszy rozwój.

Jak informuje pismo Proceedings of the National Academy of Science, z badań przeprowadzonych przez naukowców z Puerto Rico, Wenezueli i USA wynika, że u dzieci urodzonych w sposób naturalny występowały takie same bakterie, jak w pochwie ich matek.

Natomiast u dzieci urodzonych za pomocą cięcia cesarskiego były to bakterie typowe dla powierzchni skóry – prawdopodobnie pochodzące od pierwszej osoby, która wzięła dziecko na ręce.

U dzieci, które urodziły się dzięki cesarskiemu cięciu dominowały bakterie Staphylococcus (gronkowce). Niektóre mogą powodować poważne infekcje. Naukowcy przypuszczają, że flora bakteryjna ma związek z częstszymi – u dzieci urodzonych dzięki cesarskiemu cięciu – alergiami czy astmą.

WHO zaleca, by poprzez cesarskie cięcie odbywało się nie więcej niż 15 proc. porodów, ale w USA odsetek ten wynosi 30 proc., a w Chinach nawet 50.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH