Od dawna trwa dyskusja na temat zapłodnienia in vitro. Przeciwnicy tej metody uważają, że sposobem na leczenie bezpłodności

Naprotechnologia - jest skrótem od Natural Procreative Technology, czyli technologii naturalnej prokreacji. Wymyślił ją 40 lat temu amerykański ginekolog Thomas W. Hilgers.

Przez lata śledził kobiece cykle i opracował model, który na podstawie biologicznych wskazówek, takich jak bardzo dokładna (przeprowadzana kilka razy dziennie) obserwacja śluzu z szyjki macicy i temperatury ciała, pozwala ocenić z dość dużą precyzją, kiedy kobieta jest płodna. Z czasem Hilgers swe zainteresowania przeniósł z antykoncepcji na leczenie niepłodności. Naprotechnologia ma służyć jej przezwyciężaniu bez uciekania się do nowoczesnych metod wspomaganego rozrodu, takich jak np. in vitro. Na pierwszym miejscu stawia się tu znów obserwację śluzu, określanie dni płodnych kobiety, a jeśli to nie pomoże, dopuszcza się stosowanie leków, hormonów, ewentualnie zabiegi chirurgiczne.

Propagatorów tej metody przybywa. Dr Phil Boyle z Irlandii podczas wykładu, wygłoszonego na Uniwersytecie im. Kardynała St. Wyszyńskiego podał m.in., że w Europie pracuje już dziś 23 lekarzy naprotechnologów i 75 instruktorów. Boyle podkreślił, że ta leczenia niepłodności zyskuje coraz większe zainteresowanie w Europie.

Od kilku miesięcy również w Polsce o naprotechnologii jest coraz głośniej. W Lublinie powstała fundacja Instytut Leczenia Niepłodności Małżeńskiej (jej twórcy nie wyobrażają sobie chyba, by płodność mogła być pozamałżeńska) im. Jana Pawła II promująca naprotechnologię. Dominikanie z Lublina pod koniec ubiegłego roku przeprowadzili pierwsze w Polsce szkolenie dla lekarzy i instruktorów.

Instruktorzy to niezbędne ogniwo w prowadzeniu diagnostyki i leczenia. Para, która chce skorzystać ze zdobyczy naprotechnologii, opiera się obowiązkowo na pomocy instruktora, który tłumaczy, jak samemu badać płodność. Instruktor nie musi mieć wykształcenia medycznego, nie może natomiast sam korzystać z innej niż naturalna antykoncepcji i nie może też propagować innych jej metod.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.