NIK: nie zmniejsza się liczba bezdomnych

Organizacje pozarządowe wzięły na siebie praktycznie całość zadań związanych z bezpośrednią pracą z osobami bezdomnymi. Niepokój budzi fakt, że gminy nie współpracują ściśle z takimi organizacjami - ocenia NIK.

Nie radzimy sobie dziś w Polsce z bezdomnością w sposób systemowy. Jest dużo działań doraźnych, ale mało rzetelnej profilaktyki. W konsekwencji liczba osób bezdomnych od lat się nie zmniejsza – ocenia Najwyższa Izba Kontroli.

W pracy z osobami bezdomnymi nieocenioną rolę odgrywają organizacje pozarządowe. Bez ich pomocy gminom trudno byłoby wywiązać się ze swoich obowiązków względem ludzi żyjących na ulicy.

Dofinansowanie organizacji pożytku publicznego na poziomie centralnym jest jednak bardzo niskie, a gminy wydają się bardziej zainteresowane oddaniem im problematycznych zadań niż systematyczną współpracą w rozwiązywaniu problemu bezdomności.

- Organizacje pozarządowe wzięły na siebie praktycznie całość zadań związanych z bezpośrednią pracą z osobami bezdomnymi - mówi Jacek Szczerbiński, szef Departamentu Pracy, Spraw Społecznych i Rodziny w NIK. Mowa o codziennych, prozaicznych czynnościach związanych z ciepłymi posiłkami, odzieżą czy wreszcie pomocą prawną.

- Nie widzimy w tym wielkiego zła. To dobrze, że taka współpraca istnieje - ocenia Szczerbiński. Zdarza się, że streetworkerzy, czyli osoby, które pracują z bezdomnymi na ulicy, sami mają za sobą epizod bezdomności. Nikt lepiej od nich nie zna problemu i nie potrafi dotrzeć do osób żyjących bez dachu nad głową.

Z drugiej strony niepokój budzi fakt, że gminy nie współpracują ściśle z takimi organizacjami. 

Więcej czytaj w Portalu Samorządowym

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH