NFZ chce krótszych kolejek do specjalistów, ci odpowiadają: nie tędy droga

Jak zmniejszyć kolejki do okulisty i dermatologa? W opinii NFZ uda się to, jeżeli pacjenci będą kierowani do specjalistów przez lekarzy rodzinnych. Ta zmiana ma sprawić, że część świadczeń, np. leczenie zapalenia spojówek czy drobnych zmian skórnych, przejmą lekarze podstawowej opieki zdrowotnej.

- To niepotrzebna zmiana, która w efekcie nie pomoże pacjentom - ocenia prof. Andrzej Kaszuba, konsultant krajowy w dziedzinie dermatologii i wenerologii.

Andrzej Troszyński, rzecznik Centrali NFZ, tłumaczy nam, że chodzi o uporządkowanie systemu. - Obecnie brakuje okulistów i dermatologów. Z tego powodu pacjenci czekają na konsultacje w długich kolejkach. Tymczasem część chorych z powodzeniem mogą leczyć lekarze rodzinni. Tym samym do specjalistów trafią trudniejsze przypadki, a ponadto skróci się czas oczekiwania na wizytę - mówi Troszyński. I zaznacza, że to jedynie propozycja, a ostateczna decyzja należy do Ministerstwa Zdrowia.

Skutek może być odwrotny

Pomysł ten jednak nie budzi entuzjazmu u specjalistów, którzy raczej nie wierzą, że przyniesie on oczekiwane zmiany. - Ta zmiana utrudni pracę lekarzy rodzinnych, którzy w ten sposób zostaną zobligowani do kolejnego wypisywania skierowań, a ostatecznie pacjenci i tak będą trafiać do nas. Czy to skróci kolejkę? Raczej ją podwoi - komentuje prof. Andrzej Kaszuba, konsultant krajowy w dziedzinie dermatologii i wenerologii.

Dodaje: - Nie jest tylko moja opinia, takie głosy płyną także od innych specjalistów. Bardziej jednak nas niepokoi przejęcie przez POZ części niektórych świadczeń. Mówi się o drobnych zabiegach, leczeniu nieskomplikowanych przypadków. W dermatologii mała, niepozorna zmiana skórna może być oznaką np. czerniaka. W takim przypadku od wczesnej diagnozy i odpowiedniego leczenia zależy ludzkie życie.

Profesor przyznaje, że chociaż lekarze rodzinni przechodzą odpowiednie szkolenie z zakresu dermatologii to są przypadki chorób, które dają bardzo podobne objawy. - Zdarza się, że atopowe zapalenie skóry jest mylone np. ze świerzbem. Nietrafiona terapia może negatywnie wpłynąć na zdrowie pacjenta, niekiedy przynieść nieodwracalne skutki - wyjaśnia konsultant i dodaje, że wobec takiego zagrożenia leczenie nawet tzw. błahych przypadków wolałby pozostawić specjalistom.

Prof. Wanda Romaniuk, konsultant krajowy w dziedzinie okulistyki przyznaje, że przy tego rodzaju decyzjach należy pamiętać, że w przypadkach okulistycznych postawienie diagnozy wymaga przede wszystkim wiedzy, ale również odpowiedniego instrumentarium. - Podstawowym narzędziem służącym do badania i diagnozy schorzeń oka jest lampa szczelinowa (biomikroskop), która nie znajduje się na wyposażeniu gabinetu lekarza pierwszego kontaktu - podkreśla prof. Romaniuk.

Resort analizuje
Wydaje się, że pomysł płatnika znajdzie poparcie w resorcie zdrowia. Rozszerzenie obowiązków lekarzy rodzinnych zapowiedział już dwa miesiące temu w Sejmie wiceminister zdrowia Sławomir Neumann.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH