Mokre prześcieradła zamiast klimatyzacji na oddziale psychiatrycznym

W Instytucie Psychiatrii i Neurologii przy ul Sobieskiego w Warszawie zamontowano nowe okna. Niestety, nie mają niezbędnych w takim miejscu krat, więc... nie można ich otwierać.

Mogą być najwyżej uchylone, a pacjentów przed upałami chronią szmaty i mokre prześcieradła.

Lekarze alarmują, że elewacja została odmalowana i odnowiona, okna wymienione i ocieplone, ale dla pacjentów z tego remontu nie wynika nic. Okna nie są przystosowane do potrzeb oddziałów psychiatrycznych. Nie można ich otworzyć, bo nie mają zabezpieczeń. Nie ma krat, więc nie można otworzyć okien. W pomieszczeniach jest 36 stopni.

Lekarze imają się różnych sposobów na walkę z gorącem. Wieszają mokre prześcieradła, zasłony i szmaty. Okna są na gwarancji, więc nie można w nich zamontować nawet żaluzji. Górne piętra dodatkowo nagrzewają się od dachu, klimatyzacji nie ma.

W dodatku, pacjenci oddziałów psychiatrycznych znoszą upały gorzej, niż inni. Jest duszno i gorąco. Powietrze "stoi". A pacjenci są bardzo wrażliwi na bodźce z otoczenia, na zmiany temperatury. To wszystko wpływa na pogorszenie ich stanu psychicznego i somatycznego.

Więcej: www.tvnwarszawa.tvn24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH