Młodzi Polacy coraz chętniej oddają krew, ale honorowych dawców jest wciąż za mało

W Polsce krew oddaje przeciętnie 31 osób na 1 tys. mieszkańców - w Europie Zachodniej współczynnik ten jest dwukrotnie wyższy. Choć na tle takich krajów wypadamy nie najlepiej, ostatnie dane Narodowego Centrum Krwi są pocieszające, wskazują bowiem na systematyczny wzrost donacji. Od stycznia do kwietnia br. wyniósł on 3,67 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2011 r.

Jerzy Czubak, prezes Mazowieckiego Zarządu Okręgowego PCK w czasie lutowej gali Polskiego Czerwonego Krzyża zwracał uwagę, że wśród honorowych dawców krwi w Mazowieckiem jest coraz więcej młodych ludzi: to najczęściej mężczyźni (kobiet jest dwukrotnie mniej) w wieku 18-30 lat.

- Ostatnio zdecydowanie zwiększyła się liczba dawczyń. Kobiety stanowią już 40 proc. ogólnej liczby krwiodawców - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Aleksandra Dyląg, zastępca kierownika Ośrodka Dawców Szpiku w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach.

Nie tylko studenci

Przeciętny dawca jest przeważnie osobą młodą, do 35 r.ż. Dużą grupę stanowią studenci, ale w ciągu ostatnich dwóch lat dynamicznie zwiększa się liczba młodszych, 18-letnich dawców. - Oddanie krwi traktują jak rytuał, to pierwsza świadoma decyzja, którą podejmują, jako osoby dorosłe - wyjaśnia Aleksandra Dyląg.

Katowickie RCKiK organizuje specjalne akcje krwiodawstwa skierowane do 18-latków. - Cieszą się one olbrzymim zainteresowaniem. Ostatnio w Cieszynie wyznaczyliśmy na taką zbiórkę cztery ambulanse i wszystkie miały pełne obłożenie - zaznacza nasza rozmówczyni.

Jej zdaniem duże zainteresowanie młodych jest efektem coraz lepiej prowadzonych akcji propagujących honorowe dawstwo krwi i rosnącej społecznej świadomości potrzeb i korzyści płynących z donacji.

Gorące lato, bezpieczna jesień
Najtrudniejsza sytuacja w stacjach krwiodawstwa ma miejsce w okresie wakacyjnym, gdy większość dawców wyjeżdża na urlopy i ilość oddawanej krwi znacznie się zmniejsza. Obecnie jej zapasy wracają, jak co roku we wrześniu, do bezpiecznego poziomu.

- Jeszcze lepiej będzie w październiku, gdy na uczelnie wrócą studenci - mówi Aleksandra Dyląg. I dodaje, że w katowickim RCKiK miesiącem rekordowej liczby donacji jest marzec. - Dlaczego? Nie wiemy - przyznaje zastępca kierownika Ośrodka Dawców Szpiku w RCKiK w Katowicach.

Najwięcej krwi wymagają operacje naczyniowe i onkologiczne. Krew jest potrzebna także w przypadkach jej nagłej utraty, np. na skutek urazów odniesionych w wypadkach komunikacyjnych.

Na wrocławskich ulicach pojawiła się ostatnio ulotka ze zdjęciem chorej na nowotwór siedmioletniej Dominiki z prośbą o oddawania krwi na rzecz małych pacjentów Kliniki Transplantacji Szpiku, Hematologii i Onkologii Dziecięcej. Matka dziewczynki zwraca uwagę, że ciężko chore maluchy muszą godzinami czekać na krew, bo tej niekiedy brakuje w RCKiK we Wrocławiu.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH