Młode matki odwiedzałyby chirurga plastycznego

70 proc. Polek przyznaje, że zwraca uwagę na swój wygląd po ciąży stara się go zmieniać. Również za pomocą skalpela.

- Zgłasza się do mnie coraz więcej kobiet, które urodziły dziecko w wieku 30-35 lat. Najczęściej nie akceptują swojego zmienionego biustu i brzucha. Młodym matkom nie chodzi o fałdy odłożonego tłuszczu tylko o rozciągniętą skórę, której nie da się zniwelować ani dietą, ani ćwiczeniami fizycznymi – mówi dr n. med. Piotr Osuch, chirurg plastyczny.

Jak podkreśla dr Małgorzata Lesińska-Sawicka, autorka książki „Późne macierzyństwo. Studium socjomedyczne” odsetek kobiet, które urodziły po 35. roku życia jest trzykrotnie wyższy, niż 20 lat temu.

Późne macierzyństwo to dla ciała kobiety duże wyzwanie. Im kobieta dojrzalsza tym trudniej jej ciało wraca do kształtu sprzed ciąży. - Z wiekiem struktura kolagenu zmienia się, co z kolei powoduje, że skóra jest mniej sprężysta, a tkanki słabiej obkurczają się – mówi dr Piotr Osuch. W Europie Zachodniej i w Stanach Zjednoczonych jednym z najbardziej widocznych dziś trendów w chirurgii plastycznej są właśnie zabiegi dla młodych mam (tzw. mummy makeover), obejmujące głównie plastykę piersi i brzucha.

– Presja na dobry wygląd sprawia, że od kilku lat rośnie zainteresowanie zabiegami modelującymi sylwetkę po ciąży – mówi dr Osuch.

Według psychologów jest to związane z niską samooceną kobiet po ciąży.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH