Misja ONZ: epidemia eboli w Afryce Zachodniej zakończy się przed jesienią Fot. Archiwum

Epidemia eboli od roku utrzymująca się w kilku krajach Afryki Zachodniej, zakończy się do końca sierpnia - ocenił w opublikowanej w poniedziałek (23 marca) rozmowie z BBC szef misji ONZ ds. walki z epidemią (UNMEER) Ismail uld Szejk Ahmed.

- Dotychczas unikaliśmy podawania konkretnych dat, ale jestem przekonany, że epidemia zakończy się przed końcem lata - powiedział Ahmed.

Przyznał, że ONZ początkowo zlekceważyła zagrożenie związane z epidemią i za późno na nią zareagowała. Dodał, że jego zdaniem wyciągnięto już wnioski.

Organizacja Lekarze Bez Granic (MSF) podkreśla w swojej analizie przebiegu epidemii, że jej wczesne apele o pomoc w walce z rosnącą lawinowo liczbą zakażeń zostały zignorowane zarówno przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), jak i rządy dotkniętych ebolą krajów. Henry Gray z MSF ocenia, że początkowa bezczynność władz i ich spóźniona reakcja "prawdopodobnie przyczyniły się do obserwowanej skali epidemii".

Pierwszą śmiertelną ofiarą najprawdopodobniej był chłopiec w Gwinei, który zmarł w grudniu 2013 roku, a dopiero w marcu 2014 roku WHO oficjalnie ogłosiła epidemię. Pięć miesięcy później, gdy liczba osób zmarłych po zakażeniu ebolą wzrosła do ponad 1 tys., WHO ogłosiła, że epidemia stanowi zagrożenie dla zdrowia publicznego na skalę międzynarodową.

Liczba ofiar śmiertelnych epidemii - według stanu na 21 marca - wynosi 10 314, w tym 4 296 w Liberii, 3 742 w Sierra Leone, 2 261 w Gwinei, osiem w Nigerii, sześć w Mali i jedna w USA - podaje WHO. Liczba nowych przypadków spada, ale MSF ostrzega, że od stycznia nie odnotowano znaczącego spadku liczby zachorowań i nie można jeszcze mówić o końcu epidemii.

W piątek (20 marca) w Liberii ogłoszono pierwszy od ponad dwóch tygodni nowy przypadek eboli. W Gwinei, po spadku liczby zachorowań na początku roku, ponownie obserwuje się ich wzrost. W Sierra Leone niektórych pacjentów nie ma na listach ustalonych kontaktów zakaźnych, co może oznaczać, że wirus jest przekazywany dalej bez nadzoru odpowiednich służb.

Oficjalny koniec epidemii zostanie ogłoszony, gdy we wszystkich trzech najbardziej dotkniętych nią krajach - Liberii, Sierra Leone i Gwinei - przez co najmniej sześć tygodni nie zostanie odnotowany ani jeden nowy przypadek eboli.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH