Resort zdrowia zamierza w najbliższym czasie zwrócić się do Rady Ministrów o przyznanie kilku milionów złotych na pobieranie i badania próbek wirusa nowej grypy.

System o nazwie Sentinel, którego ma uzywać resort, zakłada, że dostarczane przez lekarzy pierwszego kontaktu wymazy trafią do laboratoriów Głównego Inspektoratu Sanitarnego, który na ich podstawie utworzy mapę zachorowań - podaje Newsweek.

- Wiedza o tym, gdzie i w jakim natężeniu występują poszczególne szczepy wirusa i jak on mutuje, pozwoli lepiej przygotować szpitale i kupić odpowiednie leki - wyjaśnia Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Informuje też, że w inspektoracie trwają prace nad rozporządzeniem, które zobliguje lekarzy do współpracy.

- Do tej pory mieliśmy problemy, by wyegzekwować od lekarzy przesyłanie próbek -  mówi dr Magdalena Romanowska, zastępca dyrektora Krajowego Ośrodka ds. Grypy, który uruchomił program Sentinel w Polsce.

Specjaliści podkreślają, że to ostatni dzwonek na podjęcie działań, bo największe niebezpieczeństwo nadejdzie jesienią. Według szacunków sporządzonych dla Gazety Wyborczej przez doktora Pawła Grzesiowskiego z Narodowego Instytutu Leków, wirus A(H1N1) może skutecznie zaatakować nawet 10 proc. Polaków.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH