Pracownica lotniska Okęcie źle się poczuła, a bojąc się po doniesieniach o świńskiej grypie, poszła do przychodni skąd ją odesłano. Kiedy trafiła tam ponownie lekarka, która ja przyjęła wpadła w popłoch. Zaczęła krzyczeć, wzbudziła panikę wśród innych pacjentów i nastraszyła kobietę, mówiąc -

Minister zdrowia Ewa Kopacz w programie „24 godziny” nazwała sprawę horrorem, ale jednocześnie zapewniła, że Polska jest przygotowana na pandemię świńskiej grypy.

– Lekarz powinien pomóc pacjentowi zawsze. Nie może spanikować. Taka osoba nie powinna była trafić do zawodu – skrytykowała lekarkę. Sprawy tej jednak nie chce uznać za reprezentatywną dla reszty Polski... Jesteśmy dobrze przygotowani na ewentualność wystąpienia świńskiej grypy - twierdzi Kopacz i mówi, jak powinna wyglądać procedura walki z podejrzewaną infekcją. Lekarz pierwszego kontaktu powinien porozmawiać z chorym. Musi dowiedzieć się czy kontaktował się on w przeciągu ostatnich 10 dni - bo tyle trwa rozwój tego wirusa - czy pacjent spotkał się z osobami pokasłującymi lub był w jednym z krajów, w których stwierdzono zachorowanie - mówiła Ewa Kopacz. – Osoba wracająca z zagranicy, w przypadku gorszego samopoczucia powinna natychmiast skorzystać z pomocy służb medycznych na lotniskach lub w portach - uważa minister.

Ewa Kopacz zapewniła też, że nie ma przeszkód dla jedzenia mięsa wieprzowego.

– Polska wieprzowina jest bezpieczna, a innej nie sprowadzamy - zapewniała minister.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH