Mielofibroza jest wykrywana u coraz młodszych osób - wskazują eksperci Prof. Krzysztof Warzocha podał, że w resorcie zdrowia podejmowane są starania w celu zwiększenia dostępności leków stosowanych w leczeniu chorób rzadkich, w tym również mielofibrozy. Fot. PTWP

Mielofibroza, choroba układu krwiotwórczego, jest wykrywana u coraz młodszych osób, choć nadal cierpią na nią głównie ludzie starsi, około 67. roku życia - zwracał uwagę prof. Krzysztof Warzocha podczas śniadania prasowego zorganizowanego we wtorek (15 listopada) w Warszawie.

- To rzadka choroba, występuje w naszym kraju u około 1000 osób. Zachorowalność na nią nie zwiększa się, jednak dzięki postępowi w badaniach diagnostycznych coraz częściej wykrywana jest u ludzi w średnim wieku, a nawet młodszych - powiedział dyrektor warszawskiego Instytutu Hematologii i Transfuzjologii prof. Warzocha.

Ekspert wyjaśniał, że dawniej mielofibrozę wykrywano, kiedy choroba była już mocno zaawansowana i doprowadziła do znacznego wyniszczenia organizmu pacjenta. Taki chory żyje tylko kilkanaście miesięcy. Wczesne jej wykrycie pozwala ją kontrolować nawet przez kilkanaście lat, jeśli nie ma agresywnego przebiegu. Jednym z pierwszych jej objawów mogą być nieprawidłowości w morfologii krwi, ale ostatecznym jej potwierdzenie są szczegółowe badania molekularne.

- W ostatnich latach nastąpił tak duży postęp w diagnostyce, że w połowie przypadków nie mamy pewności, czy jest to mielofibroza, czy też inna choroba układu krwiotwórczego, np. czerwienica lub małopłytkowość (zbyt mała liczba płytek krwi - PAP) - podkreślał prof. Warzocha.

W 2016 r. Światowa Organizacja Zdrowia wprowadziła nowe określenie - wczesnej fazy mielofibrozy. Badania zaburzeń genetycznych pozwalają często określić, jakie będzie miała ona przebieg.

Choroba ta powoduje postępujące włóknieniu szpiku kostnego, z którego wywodzą się m.in. krwinki czerwone i płytki krwi.

- Dochodzi do niedokrwistości, czego objawem jest zmęczenie, a także senność, zawroty i bóle głowy, spadek płytek krwi, co skutkuje częstszymi krwawieniami i wybroczynami na skórze. Zmniejsza się również odporność, stąd większa skłonność do infekcji, powiększone są śledziona i wątroba - powiedział prof. Warzocha.

Zdaniem specjalisty jedyną szansą na wyleczenie tej choroby jest przeszczep szpiku kostnego pozyskanego od obcego dawcy. Do takiego zabiegu kwalifikuje się jedynie około 30 proc. pacjentów, u których choroba ta nie doprowadziła jeszcze do znacznych zmian w organizmie i nadal wolno postępuje. Najczęściej są to ludzie stosunkowo młodzi, głównie w średnim wieku, choć decydujące znacznie ma zaawansowanie choroby i ogólny stan pacjenta.

- Zalecam, żeby poszukiwać odpowiedniego dla siebie dawcy szpiku, kiedy choroba jeszcze wolno postępuje i nie jest konieczny natychmiastowy przeszczep - podkreślił prof. Warzocha.

Przeszczep szpiku jest ryzykowny, śmiertelność po takim zabiegu u chorych na mielofibrozę sięga 30-40 proc. Jeśli jednak zostanie przeprowadzony w optymalnie fazie choroby, ryzyko to jest mniejsze.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.