W najbliższą niedzielę z ambon w całej Polsce księża będą apelować do wiernych o oświadczenie woli oddania narządów do transplantacji. Kościół w dniu Międzynarodowego Dnia Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych chce namawiać katolików do zaakceptowania dawstwa narządów jako aktu miłosierdzia, ratującego życie innych.

Wielokrotnie już polski Kościół i jego przedstawiciele, zarówno oświadczeniami jak i osobistym przykładem przekonywali wiernych do wyrażania zgody na transplantację narządów. Dwa lata temu Józef Kloch - rzecznik Episkopatu Polski, Tadeusz Płoski – biskup polowy Wojska Polskiego i ks dr Marian Midura - duszpasterz kierowców, publicznie podpisali oświadczenie: „Moją wolą jest, aby w przypadku nagłej śmierci moje tkanki i narządy zostały przekazane do transplantacji, ratując życie innym. Informuję także, że o swojej decyzji powiadomiłem moją rodzinę i najbliższych, którzy w krytycznym momencie winni ją uszanować”.

W niedzielę popłyną z ambon słowa, mającego przekonać katolików, że wierni, którzy zdecydują się na wyrażenia zgody na pobranie im narządów do transplantacji, w żaden sposób nie sprzeciwiają się wierze i nie będzie to miało wpływu na ich zbawienie. Na każdego, kto zdecyduje się na wyrażenie zgody na pobranie narządów będzie czekał po mszy specjalny formularz. Jego wypełnienie będzie symbolicznym aktem woli wiernych, którzy zdecydują się swoją decyzją ratować życie innych.

Niejednokrotnie  rozmowa z duszpasterzem, oddala wątpliwości i udaje się taką zgodę rodziny uzyskać. Wielokrotnie przekonywał się o tym ksiądz Michał Mańka, kapelan Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu.

- Od wielu lat rozmawiam z rodzinami, przekonuję ich do tego aby wyrażali zgodę na pobieranie od zmarłych organów do przeszczepów – mówi portalowi rynekzdrowia.pl ks. Michał Mańka. -  Ja swoje przekonanie o tym, że warto się dzielić organami z potrzebującymi, które przekazuję wiernym, opieram przede wszystkim na Biblii. Na cytatach z przekazu wypowiedzi Jezusa: „Większa miłość jest w dawaniu aniżeli w braniu...” oraz   „Nie ma większej miłości gdy ktoś oddaje życie swoje za przyjaciół swoich”. W tym przypadku życie jest już oddane, i choć to dziwnie brzmi – zachęcam i tłumaczę, że ta śmierć nie musi być całkiem bezsensowna. Tego procesu nie da się cofnąć, ale można ten tragiczny moment wykorzystać, poprzez dawstwo organów dla drugiego człowieka.

W Polsce w dalszym ciągu jest odczuwalny społeczny opór, zwłaszcza rodzin, przed oddawaniem narządów. Co prawda wedle przepisów polskiego prawa, obowiązuje zasada domniemanej zgody – tkanki i narządy ze zwłok można pobrać wówczas, gdy osoba zmarła nie wyraziła co do tego sprzeciwu za życia. Jednak w praktyce lekarze pytają o zgodę na pobranie ogranów rodzinę zmarłego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH